03 stycznia 2013

3 tygodnie z serum wypełniającym biust Tołpa

Jeszcze parę lat temu nie pomyślałabym nawet żeby wmasowywać w biust jakieś specyfiki. Przecież jak się ma małe piersi to nie opadną, no bo niby jak jak nie ma co opaść. Taaa.... Uwieżcie, że nawet mały biust potrafi się zniekształcić i stracić elastyczność. Zauważyłam to niestety po ciąży i okresie karmienia.
Niby rozmiar ten sam, ale staniki juz nie lezą tak samo.

Dlatego z chęcią wziełam się za testowanie dermo body,bust - Tołpa, w ramach Malinowego Klubu.




Jest to serum wypełniające, modelujące i ujędrniające biust. Wmasowywane dwa razy dziennie przez 6 tygodni ma zwiększyć obwód biustu do 3 cm i unieśc go do 2 cm. Ta informacja najbardziej przykuwa uwagę :D
Obmierzyłam się dokładnie i skrzętnie zapisałam wymiary, aby później mieć porównanie.

Dziś mija dokładnie 3 tygodnie i 4 dni od zaczetej kuracji, ale myślę, że pierwsze efekty już powinny być widoczne.

OPAKOWANIE  6/6

Kartonik z każdej strony zapisany istotnymi informacjami jedynie w języku polskim. Sprawia to wrażenie, że produkt skierowany jest specjalnie dla nas - polskich kobiet. Co bardzo mi się podoba.  Szata graficzna jest dopracowana, ale nie przesadzona. Widać od razu, że jest to produkt z wyższej półki. Właśnie spojrzałam do środka kartonika i wiecie co? W śroku  znajduje się  nadrukowany mini poradnik. Tyle dni stosowania i dopiero się tego dopatrzyłam :P
Docelowe opakowanie produktu to plastikowa tuba półprzeźroczysta o pojemności 150 ml.
Informacje są powtórzone z kartonika dla tych co go po prostu wyrzucają. Sama czesto tak robię.

ZAPACH 5 /6

Zapach bardzo delikatny, nie perfumowany. Dosyć przyjemny dla nosa. Utrzymuje się na skórze od jednego smarowania do drugiego.

KONSYSTENCJA 5/6

Gęste delikatne mleczko koloru wpadającego w beż. Wygląda bardzo naturalnie i to jest bardzo dużym plusem. Minusemzaś jest dosyć długie wchłanianie się. Miałam z tym problem szczególnie z rana, gdy się śpieszyłam. Na staniku pozostawało przez to zabrudzenie.

WYDAJNOŚĆ

Jestem w połowie kuracji i zużyłam dokładnie pół opakowania. Dokładność to chyba domena Tołpy.
Na ile dokładnie starczyło mi serum napiszę po zdenkowaniu :)

DZIAŁANIE
To tylko moje kolano ! Zboczki :P

Ocenę dla działania wystawię tuż po zużyciu całego opakowania. Chcę by była wiarygodna. (Chociaż zapewne będzie szósteczka )

Już teraz mogę jednak napisać, że wygląd piersi widocznie się poprawił. Na początku kuracji po każdym wsmarowaniu czułam przez pare minut lekkie odrętwienie/spięcie.  Serum uniosło mój biuścik, to na pewno. Widzę to po założeniu bluzek z głębszym dekoltem. Staniki są lepiej wypełnione i w końcu się trzymają tak jak powinny. Nawet nie wiecie jaka jest moja radość gdy przy spotkaniu znajomych słyszę teksty " Cycki Ci urosły". Proste i z leksza chamskie teksty, ale satysfakcję mam :).
A jak przedstawiają się dane liczbowe?
Pod biustem zostało tyle samo centymetrów.
A biuście ? Uwaga !
Przybyło 1,5 cm. Jestem w szoku, bo jest to dokładnie połowa efektów jakie obiecuje producent po całej kuracji.
Chyba się zakochałam :D

PS. omijajcie brodawki przy wsmarowywaniu, tak jak zresztą radzi producent. Ja nie przeczytałam na początku instrukcji i miałam efekt sterczących sutków przez trzy dni :P


Szczerze polecam ten kosmetyk. Mimo jego sporej ceny 45-50 zł, jest wart zachodu. Działa, po prostu działa !! :)

A Tobie Malinko dziękuje przede wszystkim mój W. , który codziennie wieczorem pomagał mi we wmasowywaniu ;P

 

EDIT: 31.07.2013

Miałam zrobić to już dawno i w sumie chyba zapomniałam.Przypomniała mi o uzupełnieniu jedna z czytelniczek, pisząc meila z zapytaniem o wyniki końcowe.

Po 6 tygodniach wiele się nie zmieniło. Biust poszedł w górę jeszcze odrobinkę i powiększył się tym samym o 0,5 centymetra. Producent obiecywał, że będzie 3 cm, a mi wyszło w sumie 2.
Ja i tak jestem zadowolona z rezultatów, które do tej pory się utrzymują. Pomagam sobie teraz peelingami raz w tygodniu i paroma pompkami co dzień. Nie mogę narzekać, biust chociaż nie wielkich rozmiarów to jędrny i uniesiony jak u nastolatki praktycznie :)

Podtrzymuje opinię, że produkt jest wart zakupu :)









62 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak jak ja się cieszę :D

      Usuń
  2. wow, myślałam, ze to pic na wodę, ciekaw, co będzie po zaprzestaniu kuracji 8)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mam nadzieje, że jeszcze te 1,5 cm dojdzie :D

      Usuń
  3. Fajna sprawa :D Tylko ja za mało systematyczna jestem do takich kremów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mi też trudno było, ale daje rade. Jak się człowiek zaweźmie...

      Usuń
  4. Razem 3 centymetry??? to cud-kupuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę zaskoczyło mnie te 1,5 cm jak dziś mierzyłam. Czułam i widziałam, że są pełniejsze, ale miarka mnie zaskoczyła.

      Usuń
  5. jak przestanę karmić to sobie sprawie takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W pierwszej chwili: SZOK - pomyślałam Boże jaki ona ma duży i jędrny biust... a podpisane... to moje kolano! Nieźle!

    OdpowiedzUsuń
  7. Póki co, jestem baardzo zadowolona :) Mam skórę alergiczną i długo podkładu nie zmieniałam. Teraz się pokusiłam, bo ma lekko kremową konsystencję i jest dla mnie super! Na pewno coś więcej napiszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, wiec będę czekać na jego recenzję :)

      Usuń
  8. kurcze szczerze mnie zaskoczyla recenzja.... ja do tej pory uzywalam tylko eveline 3d do biustu i tez jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też ta recenzja zaskoczyła:) myślałam, że to pic na wodę, a jednak działa:D może i ja sobie też sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie chamskie teksty,że cycki urosły to nawet ja zniosę. Już mnie zachęciłaś do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za info o rozjechanym poście, ale ja nic nie widzę, u mnie jest OK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to chyba jednak coś u mnie szwankuje :)

      Usuń
  12. dwa razy patrzylam czy to aby na pewno tylko kolano hehe:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno, na pewno hehe zbyt wstydliwa jestem :P

      Usuń
  13. fajnie :)

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-bizuteria-artystyczna-izabela.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  14. W życiu nie powiedziała bym, że jakiś krem może poprawić biust.hmmm.. no dobra może i biust tak, jednak zmieniam zdanie:))
    Ale w te różne wyszczuplające nie wierzę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja na razie na wyszczuplajacy, który rzeczywiście wyszczupla tez nie trafiłam, bo jestem zdania, że tu pomogą jedynie ćwiczenia i dieta.

      Usuń
  15. Oj, ciekawie brzmi!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie, że się sprawiło! :) Co do toniku to ja się z nim polubiłam, bo nie przepadam, za tonikami z alkoholem, które strasznie mi wysuszały buzię, tutaj się z tym nie spotkałam!

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! ja szukam kosmetyku, który by tylko ujędrniał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sterczące sutki? Aż tak wypełnia? :D
    Miałam na niego ogromną chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napręża odczuwalnie skórę i jak posmarowałam całe piersi to taki efekt miałam :P

      Usuń
  19. Wow, efekt zachęca do kupna ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. chyba też go kupię mój biust woła o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba muszę kupić to cudo.

    OdpowiedzUsuń
  22. to tylko moje kolano..zboczki:P hahahha

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam nie narzekam na swoje:)

    Fajne kolano:))

    OdpowiedzUsuń
  24. narobiłaś mi smaka na to serum. A gdzie je można znaleźć? W aptece? I nie moge nigdzie znaleźć informacji o przeciwskazaniach, ale pewnie karmienie piersią wyklucza stosowanie tego serum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze a widzisz o przeciwwskazaniach zapomniałam. Zaczęłam ich szukać na pudełku i samej tubie, ale nie ma . Karmienie piersią na pewno wyklucza stosowanie tego balsamu. Napręża on skórę odczuwalnie, a poza tym długo się utrzymuje i szkoda żeby dzidzia jakiegoś uczulenia dostała. Ale po zaprzestaniu karmienia świetnie poprawi wygląd piersi, będa jak przed :)
      Można kupić w aptece tak jak wszystkie produkty Tołpy.
      :)

      Usuń
    2. Dzięki za odp. Później z pewnościa się przyda... Szukałam czegoś tańszego, ale niestety te tańsze zawierają parabeny, więc nie chce ryzykować.

      Usuń
    3. miałam kilka innych tańszych i żaden nie przyniósł takiego efektu. Ten naprawdę mogę polecić, stosowany rano i wieczorem działa cuda.

      Usuń
  25. czyżby na moją prośbę? Niestety nie wiem czy zmienili skład, ale obecnie są w nim parabeny :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy22:05

    stosuję od dwóch tygodni albo trzech i mamy pytanie czy kosmetyk może wpływać na cykl? pojawiło mi się bardzo silne krwawienie w połowie cyklu, trwa to juz kilka dni, jesli nie minie pójdę do gin. czy któraś z was miała jakie skutki uboczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieto jak najszybciej do lekarza biegnij ! W żadnym wypadku ten kosmetyk nie powinien wpływać na cykl.

      Usuń
    2. Anonimowy21:08

      dziękuję za odpowiedź. niestety najwcześniej mogę iśc w poniedziałek, o ile inna pani doktor mnie zechce przyjąć. moja dopiero po świętach. ale jak krwawienie potrwa tydzień - w sumie duzo nie brakuję- i za kilka dni dostanę normalny okres, padnę. mój poziom żelaza będzie krytyczny i tak mam już bardzo niski poziom- od miesiąca biorę żelazo- dziś jak lekarka zobaczyła wyniki od razu kazała zwiększyć dawkę. A hematolog za dwa tygodnie;/. - rok kończy się bardzo ale to bardzo ciekawie....

      Usuń
    3. Nie ciekawie :( Najgorsze, że to tak akurat na święta ..... Coś jest nie tak, ale to na pewno nie od tego balsamu/kremu. Współczuję :(

      Usuń
  27. Anonimowy22:56

    no właśnie....., ale dziś jest już duzo lepiej, praktycznie nie ma już krwawienia. Po świętach umówię się na usg, cytologię- raz w roku trzeba zrobić- i na wizytę :). Spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak tam kochana? Przypomniałam sobie, że ja miałam tak raz, że co tydzień miałam okres i wtedy właśnie wykryto u mnie PCO. Jednak u mnie jest to wynikiem ciężkiej ciąży.

      Usuń
    2. Anonimowy23:26

      skończylo się, teraz spóźnia mi się okres, a ja nie mam kompletnie czasu iść do ginekologa;/. Pocieszam się, że opóźnienie okresu to wynik anemii,- mam mega niski poziom żelaza-..

      Usuń
    3. Zdecydowanie jest coś nie tak. Może coś hormony szaleją.... Ja to bym jak najszybciej nawet prywatnie poszła...

      Usuń
    4. Anonimowy15:34

      pójdę pójdę, ale dopiero po wypłacie, Do ginekologa tylko prywatnie:)

      Usuń
    5. Anonimowy17:50

      dzięki za wsparcie, jestem po wizycie, dostałam tabletki na złagodzenie krwawienia- które dostałam znów w piątek w dzień umówienia wizyty;)-, polecenie wykonania usg prawdopodobieństwo mięśniaka, i antykoncepcję. Daria

      Usuń
    6. Nie ma za co , to są ważne sprawy. Daj znać co tam wyjdzie. Mi lekarz powiedział, że w przyszłości też mam zagrożenie mięśniakami :/ Ważne, żeby było wiadomo co się leczy, jakoś wtedy człowiek taki spokojniejszy. buziaki i trzymam kciuki :*

      Usuń
  28. Ostatnio mam kompleksy jeżeli chodzi o mój biust i patrzę a u Ciebie popularny post o tym specyfiku. Chyba się skuszę, bo 1.5 cm to sporo!

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy18:03

    ratunku....
    po 3 tyg mi wypaliło skórę pod piersiami Z początku myślałam ze to wina stanika i dalej smarowalam się .Po 2 dniach gorzej ....gdzie mogę zdjęcia pokazać???

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy19:13

    Muszę spróbować! Obecnie stosuję krem Striagen-B Breast Firming i też jestem bardzo zadowolona z efektów. Jeszcze się nie mierzyłam bo chciałam to zrobić już po skończonej kuracji, a do końca zostało mi jeszcze jakieś 3 tygodnie, ale uważam, że efekty już są widoczne. Krem można znaleźć na vitalab.pl, a przynajmniej ja go tam kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy13:17

    Ja świeżo po testach żelu antycellulitowego z tej serii "roślinnej": Planet of Nature, daje radę.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie totalnie się nie sprawdził :/ W niedziele będzie recenzja na moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy21:45

    Ja efekty u siebie zauważam po dwóch tygodniach, ale niestety posmarowało mi się kilka razy brodawki i teraz mam takie powiększone "kuleczki" mam nadzieję, że wróci wszystko do normy... Może to efekt powiększenia bardziej wrażliwych części piersi.

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja mam po tym serum fatalną wysypkę...

    OdpowiedzUsuń
  35. ja korzystam z Ujędrniającego Maternea, fajny bo też bez perfum zbędnych i ekstraktem z zielonej mikroalgi

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...