Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty

26 listopada 2014

Nail Polish Dryer Pierre Rene - suszymy paznokcie

Nie znam osoby, która uwielbia siedzieć po pomalowaniu pazurków z rękami w górze przez większą cześć ulubionego serialu, bo wtedy najczęściej przychodzi moment gdy możemy na chwilkę przysiąść. Noo przynajmniej ja tak mam ;)
Życie należy sobie ułatwiać, by było więcej czasu na trudniejsze rzeczy i dlatego często fascynują mnie rzeczy "szybciej, lepiej". "Wysuszacz" Pierre Rene miał być takim pomocnikiem, a czy był? Jak sądzicie?

20 października 2014

Hi -Tech Eyeliner Pierre Rene

Moja przygoda z kreskami zaczęła się niedawno. Przerobiłam już czarne białka i pędzelek w oku. Nie umiałam, bałam się, ale się przemogłam i jest coraz lepiej. Najczęściej towarzyszy mi przy smoky-eyes.

07 października 2014

Jak malują nowe lakiery Pierre Rene Proffesional.

Pierwszym w życiu kolorem, który pojawił się u mnie na paznokciach był czarny. Matka zawału mało nie dostała widząc 12 latkę z żałobnym kolorem, a ojciec dał szlaban na 2 tygodnie, tylko to potrafił, zawsze tak wyrażał swój gniew. A mi się podobało ! Cukierkowe róże i brzoskwinki nie dla mnie. I tak już pozostało, do czerni mam sentyment straszny. A czerwień? Czerwony to klasyka. Najpierw się jej boisz, a później kochasz.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...