Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAM. Pokaż wszystkie posty

27 lutego 2013

Smoczek MAM i zakończenie pewnego okresu...

Smoczek MAM Original 16m+

Producent: MAM
Cena: 13,99 zł - 14,69 zł

Pierwszy w Polsce silikonowy smoczek do 3 roku życia

- idealnie dopasowana tarczka
- powiększona, silikonowa główka smoczka (odpowiednie wzmocnienie)
- ortodontyczny kształt smoczka
- atrakcyjny design
- prosty w użyciu




17 lutego 2013

Wszyscy mają kubek MAM i ja :)

Kubek, który chcę dzisiaj opisać widziałam już u wielu blogerek. Jest zatem bardzo popularnym wyborem z oferty firmy MAM. Ja w ramach współpracy z tą firmą także go wybrałam. Wiedziałam, że Jaśkowi na pewno przypadnie do gustu.


MAM Sport Cup jest to plastikowy kubek/bidon dla dzieciaczków, które mają już jakieś pojęcie o piciu z kubeczków. Dla uczacych się pić z innych niż butelka poideł polecam kubek MAM Starter Cup lub MAM Trainer.
 W sprzedaży są trzy wersje kolorystyczne: niebieska, zielona i różowa. My dostaliśmy niebieską, czyli taką jak chcieliśmy :)

Ustnik jest plastikowy i trzeba pociągnąć napój, aby się napić. Sam nie wyleci z racji tego, że jest to także niekapek. Sprawdziliśmy to kilkakrotnie i nic nie wylatuje. Sprawia to silikonowe zabezpieczenie montowane w zakrętce. Wlot podzielony jest na kilka dziurek.

Kształt jest bardzo praktyczny. Zakrzywienie pomaga w trzymaniu w trakcie użytkowania. Mycie dzięki temu też jest prostsze. Szczotka do butelek doskonaje daje radę.

Ledwo synuś zobaczył kubeczek zaczęły się jęki, że to dla niego i on właśnie teraz chce pić. Migusiem trzeba było wyparzyć i nalać soczku. Od razu wiedział o co chodzi i zachowywał się tak jakby od zawsze pił własnie z takiego czegoś.

Kubeczek ma dosłownie jeden obrazek, ale przyciągający uwagę. Janek na początku próbował gilgotać stworka :P

Mój mały gryzoń tak się wczuwa w czynność picia, że na ustniku już sa widoczne ślady ząbków.


 Uważam, że kubeczek/bidon jest bardzo praktyczny i wygodny. Dziecko nie ma problemów, by się z niego swobodnie napić i nawet jak go żuci o podłogę w przypływie emocji to nic się nie stanie. Nie pęknie, a soczek się nie wyleje. Jak trafi na wypukłą stronę to zacznię się bujac i potrafi wywołać atak śmiechu u brzdąca. Pojemność 330 ml jest wystarczająca, aby zabrać go ze sobą na długi spacer. Ustnik się nie ubrudzi dzięki nakładce zabezpieczającej. W domu nam jest ona nie potrzebna, ale na zewnatrz niezbędna.

Kubeczek nie zawiera BPA, jak i wszystkie produkty firmy MAM.
Dostępny jest w aptekach i sklepach dziecięcych. Cena: ok. 38 zł.

Dla wszystkich fanów MAM na fb 20% upustu. Warto skorzystać :)


A Wy wspomagacie się niekapkami?
Przyznam, że dla mnie to wygoda. dam piciu i nie muszę pilnować :P

10 lutego 2013

Pierwsza szczoteczka i obowiązek smrodeczka...

"Szczotka, pasta , kubek, ciepła woda....." Tak się kiedyś śpiewało w przedszkolu. My po kryjomu wplataliśmy jeszcze gdzieś tekst ".... umyj zęby wystające z gęby". Pierwsze zakazane słowa...:P


W naszym domku pierwsza dziecięca szczoteczka zagościła już w siódmym miesiącu życia Jaśka.
Zaczeliśmy od takiej na palec rodzica, ale szybko zrezygnowaliśmy po paru bolesnych kąśnięciach i śladach na rękach. Zaopatrzyliśmy się więc w taką bardziej standardową, którą sam mógł utrzymać. Robiła jako gryzaczek, a z czasem zaqmał, że jak szczoteczką przejedzie po ząbkujących dziąsełkach to przestają boleć.
Masował je więc namiętnie, a my do miesięcznej listy zakupów dopisaliśmy na stałe szczoteczkę dziecięcą.  Tak przeżyliśmy bezboleśnie wyłonienie się  wszystkich ząbali na świat.

Pastę dołączyliśmy do zestawu dopiero po skończeniu dwóch lat. Smaczna truskawkowa w mig znikająca.
Ostatnio  zawitała u nas dzięki firmie MAM szczoteczka MAM First Brush.




Szczoteczka bardzo przypomina już kształtem taką dorosłą. Mój synuś jest dumny, że ma podobną do mamusi. Przy każdej wizycie w łazience pokazuje na kubek z przyborami i koniecznie musi umyć własnie w tej chwili ząbki.  No to co przecież zabraniać nie będę, niech myje i 10 razy dziennie :) Szkoda tylko, że zamiast rączką to kręci główką. W końcu jednak załapie, że to na odwrót.


Szkoda tylko, że nie zostaje ze mną w łazience, a biega po całym mieszkaniu. No bo wszyscy muszą widzieć i chwalić ;p


Mycie ząbków bardzo ułatwia okrągła główka szczoteczki. Nie chaczy i nie ma obawy, że maluch zrobi sobie krzywdę. Szczoteczka ma gęste i szeroko rozstawione włosie, a przede wszystkim nie ostre.

Polecam ją dla każdego maluszka, świetnie się sprawuje i doskonale trzyma w małej dłoni. Nadaje się też jako gryzaczek dzięki silikonowej rączce i kulistej końcówce.

Dostępna jest w aptekach i sklepach dla najmłodszych, oraz w sklepie internetowym MAM :http://sklep.mambaby.pl/produkty_pielegnacja_jamy_ustnej_6_miesiaca_mam_first_brush.html

I muzyczka na koniec :


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...