Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty

21 czerwca 2013

Kolorowe lato na paznokciach - Essence colour & go

I nadszedł czas na ostatni lakier wytypowany przeze mnie do akcji Maliny.

Mały dialog domowy po pomalowaniu pazurków:
JA: Kotek zobacz tym razem lakier nie rażący w oczy.
W: A kiedy będzie nie śmierdzący?

Padłam...:P

Essence colour & go 

 


Kolor: 123 1000 miles away
  Producent : cosnova GmbH
Pojemność:  8 ml
  Cena: 6,99 zł











W moim posiadaniu znalazł się lakier essence już w nowej buteleczce, bardziej opływowej. Poprzednich wersji niestety nie miałam przyjemności używać.
Kolor jest bardzo przyjemny i stonowany - kawa z mlekiem z dodatkiem bardzo lekkiego shimmera fioletowego, który widać jedynie w słońcu. Firma chyba wycofała go z produkcji, bo na stronce go brak.

Pędzelek wywołam u mnie wizualną niechęć. Jest bardzo szeroki i bałam się, że nie dam rady się nim obsłużyć. Jednak po pierwszym maźnięciu wiedziałam już, że to jest to..! Jedno pociągnięcie i płytka pokryta. Bez żadnych smug i bawienia się w wyrównywanie. Standardowo potrzeba mu 2 warst, aby uzyskać pełny kolor.


Standardowy też jest czas na jaki pozostaje na paznokciu. Trzy dni i trza zmywać. Oczywiście bez żadnego top coat'u.


Kolor: 5/6
Konsystencja: 4/6
Pędzelek: 6/6
Krycie: 5/6 
Schnięcie:  4/6
Trwałość: 3/6

Czwóreczka dla niego. Pędzelek bardzo przypadł mi do gustu, ale reszta przeciętna.




Ps. Czy któraś z Was wie jak "odpowietrzyć" lakier ? Jaśko ostatnio dorwał mi kilka lakierów, postukał i napowietrzył je. Przez ten fakt po pomalowaniu robią się małe bąbelki  :/


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...