26 stycznia 2014

Półroczne wyzwanie z Ewą Chodakowską "BIKINI 2014" - TYDZIEŃ 1

Od zeszłego poniedziałku (20.01.2014) na profilu Ewy Chodakowskiej zaczęło się półroczne wyzwanie pod nazwą BIKINI 2014
Ewcia co dziennie podaje jadłospis i ćwiczenia  na dzień następny. Oczywiście wszystko do lekkiej modyfikacji pod siebie. Ja na przykład mam uczulenie na świeżą paprykę, no i żurawiny nie lubię. 
Chodzę też na fitness dwa razy w tygodniu i w te dni z Ewcią już nie ćwiczę.

Dwa pierwsze dni przeżyłam na zaproponowanym menu i czułam się świetnie, lekko i energicznie.

Niestety zabiegana Ewa często podawała jadłospis na swoim fp o późnych porach, a ja rano do pracy nie wiedziałam co wziąć.

Dlatego zaczynam wyzwanie tydzień później . Nie lubię niespodzianek  w kwestii diety. Lubię sobie wszystko zaplanować.

Zamieszczam pierwszy tydzień projektu zarówno dla siebie jak i dla osób, które też dopiero teraz zaczynają :)





Główne zasady to 5 posiłków dziennie w równych odstępach czasu, trening i dużooo, dużooo wody ;)









ŚNIADANIE:150 g jogurt naturalny, banan,  2 łyżki otręby, 2 łyżki płatki owsiane,  1 łyżka siemie lniane, 2 łyżki żurawiny, 1 łyżka ziarna słonecznika, 1 łyżeczka cynamonu

sok z marchewki, jabłka, buraka i cytryny

II ŚNIADANIE: 2 kromki chleba razowego, 2 plastry polędwica, zielona sałata, 2 łyżki kiełki brokułów,pomidor


OBIAD: pierś z indyka 200 g marynowana w jogurcie naturalnym z sokiem cytryny i pieprzem, 400 g brokułu + łyżka sezamu, kasza gryczana 1/2 torebki gotowana al dente polana 1 łyżki oliwą z oliwek.


PODWIECZOREK: zupa krem jarzynowy (ulubione ugotowane warzywa blendujemy + kostki rosołowe robione samemu)

1/3 ryżu brązowego al dente

KOLACJA: sałata, pomidor, 1/2 ogórka, 3 orzechy włoskie, granat, 200 g piersi z indyka grillowanego, sos - łyżeczka miodu,łyżeczka oliwy, łyżeczka musztardy francuskiej



ĆWICZENIA: Skalpel lub Skalpel II lub Skalpel wyzwanie











ŚNIADANIE:jajecznica z 2 jajek, 2 kawałki suszonych pomidorów pokrojone w kostkę,2 kromki razowego chleba, Sałatka z połówki pora i papryki + sok z cytryny, brokuła i pomarańczy



II ŚNIADANIE: sałatka owocowa lub koktajl. Pół jogurtu, banan, kiwi, borówki, otręby, siemię lniane, cynamon

OBIAD: Polędwica 200 g, kasza jaglana z kalafiorem, surówka z rukoli i marchwi, cebula czerwona, pomidorki koktajlowe 5 sztuk, oliwa z oliwek, przyprawy


PODWIECZOREK: zupa krem z brokułów z łyżką jogurtu, 2 grzanki z chleba graham

KOLACJA: Serek wiejski, 4 rzodkiewki, pół ogórka, szczypior,3 kromki chleba chrupkiego


ĆWICZENIA: 6 x 6 minutówek










ŚNIADANIE:3 kromki pieczywa razowego z polędwica pieczona, salata, kielki, pomidor, cebula skropione łyżeczką oleju i sokiem z cytryny+ świeżo wyciskany sok warzywno-owocowy.



II ŚNIADANIE: Sałatka owocowa lub koktajl(1/2 opakowania jogurtu naturalnego,banan, jagody, truskawki,otręby 2 łyżki, siemię lniane łyżka, cynamon łyżeczka.

OBIAD: Dorsz 200 g(pieczony lub grillowany), skropiony łyżeczka oleju, sokiem z cytryny, oblozony natka pietruszki. 3 srednie ziemniaki gotowane, posypane natka pietruszki I szczypiorkiem. Fasolka szpara-gowa 300g, posypana prażonym sezamem(1 łyżka) i skropiona oliwa z oliwek.


PODWIECZOREK: Zupa krem z kasza jęczmienna perłowa(1/3 torebki, gotowana osobno al dente).

KOLACJA: Sałata lodowa, a na niej: ¾ malej kulki mozzarella pokrojonej w plastry, przelozonej plastrami pomidora, posypana świeża bazylia+ ½ bułki grahamki z pestkami.

ĆWICZENIA: Ulubiony trening








ŚNIADANIE:1szkl mleka 1,5 %, 3 łyżki płatków owsianych, łyżka otrębów, banan, żurawina 1łyżka, siemię lniane 1 łyżeczka, ziarna słonecznika 1 łyżka, świeżo wyciśnięty sok : marchew, jabłko , pomarańcza



II ŚNIADANIE:  Bułka graham, 2 plastry sera białego (chudego) posypujemy szczypiorem

OBIAD: Wołowina 150 g (parowana lub gotowana), mieszanka włoszczyzny startej na tarce, po przyrządzeniu mieszamy ja z połową torebki brązowego ryzu, surówka z czerwonej kapusty, ścieramy na tarce i opruszamy solą dla miękkości, pół startego jabłka, 1/3 czerwonej cebuli, łyżka oliwy z oliwek, sok z cytryny


PODWIECZOREK: Zupa krem z ulubionych warzyw, grzanki z chleba graham i łyżka ziaren słonecznika

KOLACJA: Sałata lodowa, ½ czerwonej cebuli, ½ papryki, 1 pomidor, ogórek świeży, 7 szt oliwek, ser feta 1/3 opakowania, grzanki z kromki graham, sos : 2 łyżki oliwy z oliwek, pieprz, ocet i oregano


ĆWICZENIA: https://www.youtube.com/watch?v=bDqIFGmEYmg&list=PLBiG1Oy7IRBUAlQYpLCtZIYOTMohdu0z

https://www.youtube.com/watch?v=seF8JSJ0WZQ&list=PLBiG1Oy7IRBUAlQ-YpLCtZIYOTMohdu0z



ŚNIADANIE:Kanapka szkolna: 4 kromki chleba razowego + 100 g tuńczyka w sosie własnym skropiony sokiem z cytryny + Garść szpinaku


II ŚNIADANIE: Sałatka owocowa lub koktajl : 75 g jogurtu naturalnego, banan, ½ jabłka, 4 suszone śliwki, 2 łyżki otrębów, 1 łyżka siemie lniane, 1 łyżeczka cynamonu

OBIAD: 200 g pulpetów z piersi z kurczaka + szczypiorek – gotowane w sosie 15 min (sos pomidorowy z puszki + 2 łyżki koncentratu pomidorowego +suszone pomidory+ bazylia + czosnek + oregano + majeranek+ pieprz+ sok z cytryny+ szczypta cukru+ siemie lniane), 50 g brązowego makaronu


PODWIECZOREK: Zupa krem: krem dyniowy + 2 garstki pestek z dyni


KOLACJA: Sałatka: 200 g brokuł, ¼ opakowania sera feta, ½ szkl. Kukurydzy, 1 łyżka pestki słonecznika
Grzanki z kromki chleba graham , Sos z 2 łyżek jogurtu naturalnego i czosnku

ĆWICZENIA: 6 MINUTÓWKI : 4,9,10 X 2


ŚNIADANIE:Jogurt naturalny 150g, banan 1 szt., otręby 2 łyżki, platki owsiane 2 lyzki, siemie lniane 1 lyzka, morela suszona 4 szt., sliwka suszona 4 szt., ziarna slonecznika 1 lyzka, cynamon 1 lyzeczka, gorzka czekolada 1 kostka starta na tarce, świeżo wyciskany sok warzywno-owocowy.



II ŚNIADANIE: 3 kromki chleba chrupkiego, z jajkiem ugotowanym na twardo, z zielonym ogórkiem I kiełkami rzodkiewki.

OBIAD: Łosoś 150g(lub inna tłusta ryba morska), grillowana, parowana lub pieczona w ziolach, kasza jeczmienna ½ torebki, salatka(salata, pomidorki koktajlowe, granat, marchewka(½ sztuki, starta), łyżka otrębów, sos winegret.


PODWIECZOREK: Zupa krem z zielonego groszku z makaronem razowym 30g, owoc.


KOLACJA: Ala leczo: ½ cebuli zeszklona na łyżeczce oleju, 1/3 cukini, papryka, pomidor pokrojone w kostke, dodac do cebuli, dodac 2 lyzki koncentratu pomidorowego, pieprz, papryke czerwona i inne zioła do smaku, podać z ½ torebki ryżu czerwonego.





cOŚ MI SIĘ FILMIK NIE CHCE WKLEIĆ - http://www.youtube.com/watch?v=rCi6HwWEkaQ


ŚNIADANIEBułka grahamka z ziarnami, z 2 plastrami sera białego chudego, polane 4 łyżeczkami dżemu niskosłodzonego jagodowego z dodatkiem kilku mrożonych lub świeżych owoców(np. jagód) i posypane łyżeczka słonecznika


II ŚNIADANIE: Pomarańcza, jabłko, kiwi

OBIAD: ½ szklanki fasolki bialej przyrządzonej z 2 łyżkami koncentratu pomidorowego, zabkiem czosnku I cebuli zeszklonej na lyzeczce oliwy z oliwek starta marchewka. Wszystko wymieszane z ½ woreczka czerwonego ryżu


PODWIECZOREK: Zupa krem z 1/3 torebki czerwonego ryżu,


KOLACJA: 2 kromki chleba razowego z 2 plastrami pieczonej poledwicy i salata, do tego mizeria (½ kubeczka jogurtu naturalnego, ½ zielonego ogórka, koperek, pieprz, sok z cytryny).

ĆWICZENIA: WOLNE !!!





Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś dla kogo to wyzwanie będzie beznadziejnym pomysłem, ale przecież NIKT NIKOGO DO NICZEGO NIE ZMUSZA !

Mam nadzieję, że wytrwam do końca i osiągnę swoją wymarzoną sylwetkę :)


A Wy pomyśleliście już jak zadbać o swój wygląd, aby w lato nie marudzić?

44 komentarze:

  1. powodzenie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia ;) Wzięłabym udział, ale ta dieta jest dość droga ;p Widziałam nawet listę zakupów- wydałabym na to fortunę ;p A chwilowo muszę oszczędzać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam tak samo ;)

      Usuń
    2. A ja mam banalną dietę i trening i schudłam 4 kg w miesiąc i dalej spada choć nie mam nadwagi. A ciało robi się marzenie.
      Co drugi dzień ( bez wymówek ) biegam godzinę lub więcej do 1,5godz. Na śniadanie słodzona łyżeczka cukru kawa lub herbata i kromka ciemnego piecvzywa z czym mam ochotę. Na obiad jedno danie jakie mam ochotę ( bez frytek ziemniaków , mięsa bez panierek, bez sosów majonezowych) na podwieczorek owoc a kolacja to jogurt. Tanio i efektywnie. W te dni co nei biegam jak już dzieciaki śpia a ja wszystko porobię to ćwiczę jakieś 30 minut przed telewizorem brzuszki, ręcę trochę rozciągania i tyle . POLECAM TANIO SZYBKO I DOŚĆ ŁATWO;)

      Usuń
  3. Nie mam połowy składników do tej diety :( Ani czasu na takie gotowanie, choć chętnie bym się przyłączyła. Ewki nie lubię, ćwiczyłabym z Mel b, ale ta dieta to nie dla mnie ;( Tzn. fajna, ale naprawdę nie mam jak i kiedy tak jeść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy14:58

      Dla chcacego nic trudnego :)

      Usuń
    2. Anonimowy09:06

      też mi się tak wydawało, ale usiadłam i przeliczyłam to co miesięcznie wydaje zazwyczaj na jedzenie dla całej rodziny, potem pozamieniałam niektóre składniki, większość tu wymienianych gościła już od dawna w moim domu (brązowy ryż, makaro itp - one wcale nie są dużo droższe, i duze ilości warzyw i owoców), wyrzuciłam słodycze z listy zakupów i gotowe produkty, w miejsce słodyczy pojawiły się batony musli. i po podsumowaniu, miesięczna lista produktów zdrowych wyszła mi nie całe 100 zł więcej. problem tkwi nie tylko w składnikach ale w tym, że należy przede wszystkim zmienić sposób przygotowywania potraw i wprowadzić pewną systematyczność. to mi się wydawało kosmosem, bo mam dwójkę dzieci i godzinę zajmuje mi dojazd do pracy w każdą stronę... ale pomyślałam cotam, zobaczymy. i naprawdę idzie się zorganizować, trzeba tylko ułożyć plan dnia. Ja jem pierwsze śniadanie przed wyjściem do pracy. drugiei i obiad zjadam w pracy - przygotowuje to dzień wcześniej i też nie jest to żadnym dotakowym wysiłkiem, bo codziennie robiłam obiad dzień wcześniej, żeby dzieci miały po powrocie. 30 minut poświęcam na ćwiczenia 1,5 godziny po podwieczorku. dodam, że dzieciom większość posiłków smakuję, małe modyfikacje wprowadzam mężowi, ale od kilkunastu lat, oboje jadamy na śniadanie tę owsiankę, którą ewa podała w dniu piątym. jest to taka dawka energii na cały dzień, że nie mam potrzeby wypijania kawy. naprawdę dziewczyny, myślałam, że nie znajdę czasu, ale to da się zrobić.

      Usuń
    3. Anonimowy14:48

      Podziwiam szczerze, ja to chyba zbyt leniwa jestem i co rusz jakiejś wymówki szukam. No właśnie mi przydałby się taki plan dnia, bo jakoś ciągle mi czasu brakuje:( Jeśli chodzi o dietę to pewnie dała bym radę ale niestety brak systematyczności wszystko by popsuł. Jakoś nie mogę się zebrać aby zacząć regularnie jeść.

      Usuń
  4. Powodzenia :) ja na razie odstawilam słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia! Ja nie lubię się trzymać takich sztywnych harmonogramów, szczególnie jeśli chodzi o dietę, jem zdrowo ale to na co mam akurat ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zobaczymy jak Ci wyjdzie, życze jak najwięcej szczęścia! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem mega ciekawa efektów tego wyzwania :D
    Ja ostatnio po raz pierwszy ćwiczyłam Skalpel Wyzwanie i muszę przyznać, że daje wycisk :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana wiem o czym mówisz ; ) Też ćwiczę z Ewą Chodakowską ; ) Warto jest ćwiczyc, bo po nawet 4 tygodniach widać efekty ; ) Wzruszył mnie ten filmik z Motywacją ; ) Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję : ) Pozdrawiam Serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł, ja również się przyłączę, pewnie będę modyfikować troszkę dietę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia, wierzę że dasz radę :) Ja też mam zamiar zacząć znowu ćwiczyć, ale z Mel B, bo Ewa już mnie trochę nudzi. Co do diety to nie lubię się trzymać ściśle określonego jadłospisu. Nie chcę schudnąć, tylko wyćwiczyć brzuch i pośladki, zabieram się do pracy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, że złożyłaś to w całość. Ja z podobnych przyczyn co i Ty odłożyłam wyzwanie na później i od dzisiaj zaczynam. Z jadłospisem to może być różnie, ale ćwiczeń nie odpuszczę. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia! Ja też zaczynam ćwiczyć regularnie, bo od Świąt wygrywało lenistwo ;( co do ćwiczeń to wolę te z mel b ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia!:) Mam nadzieję, że pochwalisz nam się niedługo efektami!

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia :)
    Żeby to się jeszcze wszystko jakoś samo za nas zrobiło :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja od 3 tygodni z mel b i 5 kg mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę powodzenia :) ja nigdy nie mam dość motywacji ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. To nie dla mnie, ale życzę Ci dużo wytrwałości w dążeniu do celu.

    Obserwuje i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, ja chyba jestem na etapie szukania wymówek :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Życzę powodzenia i dużo siły bo w tym przypadku jest bardzo potrzebna :) wiem co mówię bo za mną już 26 kg :D i na więcej nie mam siły..

    OdpowiedzUsuń
  22. to trzymam kciuki :) ja ostatnio strasznie się rozleniwiłam, ale co drugi dzień na 2 śniadanie robię koktajle warzywno owocowe :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy21:07

    dziekuje za spisanie tego, bo przy 2 dzieci nie mialam kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super że spisałaś, ja też zaczęłam tydzień pózniej

    OdpowiedzUsuń
  25. OO to ja może też się przyłącze od teraz hahah

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy21:54

    dzięki za rozpisanie wszystkiego! :) na stronie Ewki tak chaotycznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapomniałam jeszcze o jednej rzeczy. Nie traćcie czasu n asame tylko ćwiczenia, gdyż to nic nie da oprócz poprawy kondycji lepszego samopoczucia. POczątkowo ćwiczyłam tak jak to napisałam wyżej przez 4 miesiące ( nie stosując diety ale i nei jedząc więcej niż 1500kcal dziennie) i nic nawet nie schudłam grama, mało tego przytyłam 2kg. Także uwaga;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy09:46

    I co, koniec po tygodniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naciśnij sobie na etykietkę pod postem, która przekieruje Cie do następnych postów w tym temacie .

      Usuń
    2. Anonimowy20:01

      gdzie? bo jestem albo tepa albo slepa i nie widze nic poza pierwszym tygodniem :(

      Usuń
    3. http://paczajka.blogspot.com/2014/02/poroczne-wyzwanie-z-ewa-chodakowska.html
      http://paczajka.blogspot.com/2014/02/poroczne-wyzwanie-z-ewa-chodakowska_9.html
      http://paczajka.blogspot.com/2014/02/poroczne-wyzwanie-z-ewa-chodakowska_16.html
      http://paczajka.blogspot.com/2014/02/po-miesiacu-z-ewa-chodakowska.html

      Usuń
  29. Systematyczności i wiecznej motywacji życzę!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy09:31

    Bardzo chciałabym zacząć ale poradźcie mi co zrobić jak z domu wychodzi się o 6 rano a wraca na 18?? W tym czasie brak dostępu i brak czasu do kuchni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wychodzę o 6 i wracam o 16:30, wiec też lekko nie ma. Zaopatrzyłam się w pojemniczki plastikowe i dzień wcześniej sobie wszystko szykuję i chociaż z diety Ewci nie korzystam już to dalej próbuję odżywiać się zdrowo. Komponuję sobie tak posiłki, żeby móc je zjeść w każdym miejscu. Np. w poniedziałek o 11 wiem, że jestem w pracy to w pojemniczku coś na zimno czeka na mnie.

      Usuń
    2. Anonimowy10:25

      no rozumiem wszystko super ale cały dzień jeść wszystko "na zimno"? jogurt z owocami ok ale kurczak z kaszą to fajnie by było żeby był w miarę ciepły ;) ale dzięki za poradę może uda mi się dojść do ładu i składu ;)

      Usuń
    3. Kurczak z kaszą na zimno też jest w miarę :P Nie no rozumiem, bo ciepłe to jednak smakuje lepiej. Ja mam w pracy mikrofalę to chociaż na minutkę mogę wrzucić i podgrzać.

      Usuń
  31. Anonimowy00:33

    najnowsza dieta Ewy
    http://stebox.pl/artykul/49or21r/3/791
    naprawde polecam sama jej uzywam przy cwiczeniach i efekty ogromne:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...