Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NUK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NUK. Pokaż wszystkie posty

08 kwietnia 2014

Nowości NUK - Uniwersalny płyn do mycia

Kolejnym produktem z nowości NUK'a jest uniwersalny płyn do mycia. Sprawdziłam go na wielu powierzchniach i już wiem do czego go będę używać.


PRODUCENT: NUK
POJEMNOŚĆ:  1000 ml
CENA: ok. 15,00 zł
DOSTĘPNOŚĆ: stacjonarne sklepy dziecięce, e-swiatdziecka.pl

Płyn znajduje się w typowej plastikowej butli sugerującej, że jest to produkt do mycia podłóg. Producent jednak nie kategoryzuje go do tej czynności, chociaż etykietka pokazuje co innego.
Dlaczego nie nazwano go po prostu płynem do mycia podłóg ?
Zapach wyczuwalny jest jedynie w butelce - gorycz złamana cytrusami. Konsystencja bardzo rzadka. Po zmieszaniu z wodą szybko się rozpuszcza i tworzy niewielką ilość piany co świadczy o małej ilości sztucznych składników. Wydajność jest na prawdę spora. Podłogi w całym mieszaniu umyłam już trzy razy, a zużycie widoczne jest na fotce. Zaznaczyć muszę, że zmieniam wodę co najmniej dwa razy w ciągu jednego "obejścia" .


Jak się możecie domyślić najlepiej używa mi się go do mycia powierzchni, po których stąpamy zwanych powszechnie podłogami ;)
Jestem mile zaskoczona odmiennością działania od innych płynów z którymi miałam do czynienia. Pierwsze co zauważyłam to bardzo szybkie wysychanie. Drugim bardzo ważnym szczegółem jest fakt
 mycia, po prostu mycia. Panele są czyste, a nie pokryte dziwnym płyno-nabłyszczaczem.  Jedyne czego mi brak to zapach. Uwielbiam jak pachnie na przykład konwaliami w całym mieszkaniu. Tylko czy ten zapach jest rzeczywiście ważniejszy od zdrowia dziecka, które często sięga po okruszki z podłogi i nie przejmuje się tysiącem bakterii?


Próbowałam także wyczyścić udekorowane kredkami i długopisami szafki Jaśka. Hm..... nic z tego, płyn za słaby dla twórczości mojego małego artysty. Nie to jednak było najgorsze. Nabierając (próbując) płyn na gąbkę, czy szmatkę możemy spodziewać się przelotu na wylot. W taki sposób pochlapałam całą wykładzinę :/  Nie próbowałam więcej.

Płyn oczywiście polecam, bo chociaż nie nadaje się według mnie do czyszczenia innych powierzchni niż podłogi to robi to bardzo dobrze.  Mamy dzieciaczków raczkujących, pełzających, spędzających większość czasu w dolnych partiach pomieszczenia będą zachwycone. Nie dość, że podłogę można umyć w ekspresowym tempie ( na prawdę szybko schnie) to jeszcze jest większy spokój, że w płynie nie ma samej chemii, która mogłaby przeniknąć do upuszczonego jedzenia, czy zabawek.  Eee... tam nawet nie musi przenikać, zdarzają się przecież całuśne dzieciaczki, które kochają nawet podłoże ;)



A konkurs dalej trwa :) ---> klik  Zgłosiły się na razie 2 osoby, więc szanse są ogromne :)

* Testowanie możliwe dzięki NUK.

26 marca 2014

Nowości NUK - Płyn do prania

Dzisiaj post dla mamusiek i tatuśków, choć Ci raczej takimi rzeczami się nie zajmują ;)
Firmę NUK zna chyba każdy, kto dzieci posiada. Pierwszym produktem, który przychodzi mi na myśl po usłyszeniu o tej firmie jet smoczek. A wasze pierwsze skojarzenie?

Firma zaczęła się rozwijać. Ostatnimi nowościami są środki czystości przystosowane oczywiście dla najmłodszych. Na rynku pojawiły się już: płyn do usuwania plam, płyn antybakteryjny, płyn do butelek, płyn uniwersalny i płyn do prania. Na temat tego ostatniego już sporo mogę powiedzieć.


PRODUCENT: NUK
POJEMNOŚĆ:  750 ml
CENA: ok. 26,00 zł
DOSTĘPNOŚĆ: stacjonarne sklepy dziecięce, e-swiatdziecka.pl



Płyn umieszczony został w standardowej kształtem butelce plastikowej z uchem. Nakrętka służy jako miarka. Mleczny kolor butelki pozwala nam na obserwowanie ubytku.
Sam płyn jest koloru mleczka o dość rzadkiej konsystencji. Większość dzieciowych proszków, czy płynów, z którymi miałam do czynienia nie miało zapachu lub był on bardzo znikomy. Tutaj jest on dość wyraźny, aczkolwiek nie drażniący i delikatny. Pierwsze skojarzenie zapachowe - balsam dla kobiet w ciąży Rossmannowski.  Po praniu zapach zostaje i staje się jeszcze przyjemniejszy.


Producent obiecuje wiele i daje wszelkie zapewnienia, że naszemu szkrabowi nic się nie stanie. Z czystym sumieniem mogę to potwierdzić. Dziecko jest w pełni bezpieczne.
Jaś choć ma 3,5 roku dalej reaguje alergicznymi krostkami na niektóre rodzaje proszków. Po jego skórze od razu widać, że coś jest nie tak. Wprowadziłam już dawno proszek dla dorosłych, ale koszulki, czy bieliznę nadal piorę w delikatnym dziecięcym. Nie chcę ryzykować.
Używamy płynu do prania NUK od dwóch tygodni, to jest jakieś 6 prań. Skóra dziecka nic nie wykryła :). Ubranka są czyste, świeże i pachnące. Żadnych osadów, żadnych tłustych niewypłukanych plam, co się zdarza często przy innych płynach. Najbardziej jednak zadowala mnie ta miękkość. Wszelkie kocyki pozostają przyjemnie miękkie, a ciuszki nie drażnią delikatnej skóry dziecka.


Płyn jest na prawdę warty swojej ceny !


W niedługim czasie odbędzie się mały konkursik w którym będzie do wygrania jeden ze środków czystości + smoczek :)


* Testowanie możliwe dzięki NUK.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...