Ten wieczór był zaplanowany od dawna. Wszystkie plany dostosowywali do tej właśnie daty. Nic po prostu nic nie miało prawa stanąć im na przeszkodzie. Po pracy prędkim krokiem szła do domu. Nie patrzyła na rzeczy, które porozrzucała po całym mieszkaniu tworząc ścieżkę do łazienki. Prysznic, włosy, makijaż .. no i skóra jeszcze taka sucha. Gorączkowo łapie pierwsze z brzegu smarowidło. I wciera, wciera, wciera....
On gotowy, wypachniony siedzi już na kanapie i gorączkowo spogląda na zegarek. Ona wciera, wciera i wciera....
Spóźnili się, balsam poszedł do śmieci.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
26 czerwca 2014
03 stycznia 2013
Isana, żel pod prysznic z perełkami olejku
Zakupiłam go w ramach zakupowego szaleństwa - tego samego co maseczkę z poprzedniego postu. W Rossmanie zawsze są jakieś promocje na kasie, pewnie to wiecie. Tym razem mieli właśnie ten żel z edycji limitowanej figa i pomarańcza za 2,99 zł. Nigdy nie brałam tych żeli. Wolałam inne sprawdzone. Tym razem stwierdziłam, że te niecałe trzy złote to nie majątek, a żel mi się przyda.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

