20 stycznia 2014

Cień w kredce - Ados

Długo, bardzo długo zabierałam się za ten post....a to wszystko dlatego, że chciałam wykonać makijaż z pomocą tego cienia w nietypowej wersji. Niestety za cholerkę nie pasuję mi ten kolorek. Róże nawet jasne zdecydowanie nie dla mnie. Nie znaczy to, że kredka ta nie zasługuje na kilka słów....


CIEŃ DO OCZU W KREDCE


Producent : Ados Cosmetics

Pojemność: 3,6 g

Cena: 9,10 zł

Dostępność: uholki.pl


Dostępna kolorówka nie jest jakoś bardzo rozwinięta, ale z pewnością każdy wybierze coś dla siebie z tych 10 kolorków, które są. Sama z chęcią przygarnęłabym 10, 15 i 17 :)


Mi trafiła się 11. Jest to jasny róż.


W zależności od światła kolorek wygląda różnie. czasem podchodzi pod fiolet, a czasem nawet zdawało mi się, że biały. W normalnym świetle dziennym jest to jasny róż z mieniącymi się drobinkami.
Do rozświetlającego makijażu - idealny !



Konsystencja bardzo mi odpowiada. Jest bardzo kremowa.
Sama forma kredki jest wygodniejsza dla mnie niż standardowy cień w "proszku". Trzeba jedynie uważać i ułożyć ją sobie wygodnie w dłoni, bo jest dosyć gruba i możemy "wyjść za linię" :P

Podsumowując , cień w kredce od Ados'a - lubię :)
Zaopatrzę się jedynie w kolorki bardziej odpowiadające moim oczkom :)

* Testowanie możliwe dzięki drogerii internetowej uholki.pl . 

31 komentarzy:

  1. śliczna ! <3
    zawsze nie zastanawiały takie cienie w kredkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wygląda .Niestety nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nr. 10 jest interesujący ;) Ja jednak nie używam zbyt często cieni i kiedy już się zdecyduję na rozpoczęcie przygodny z nimi to jednak wybiorę klasyczną wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zastanawiałam się nad kupnem cienia w kredce z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam tą samą... i kolor całkiem mi odpowiada:) gorzej z trwałością

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam już kolejna recenzję, z małym niezadowoleniem... a ciekawie się zapowiadały te kredki. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorek przesliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna baza, "wyciągnie" każdy cień. Bardzo polubiłam grube kredki od Sephory, są miękkie, ale bardzo dobrze trzymają się oka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się taka forma aplikacji i chętnie skusiłabym się na nr 12 i 19 ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolorki bardzo fajne jednak ja nie przepadam za cieniem w kredce ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się cienie tego typu strasznie szybko rozmazują niestety

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę tradycyjne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolę "zwykłe" cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo świetnie, chyba łatwiej się nakłada od tradycyjnego cienia ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię cienie w kredce, a kolor nr 13 wpadł mi w oko. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To musi być fajna alternatywa dla zwykłych cieni, :D

    OdpowiedzUsuń
  17. kolorek bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię takie, są wygodne w użyciu

    OdpowiedzUsuń
  19. A mi się ten kolor spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnie one wyglądają, ale ja zdecydowanie wolę ciecie w kamieniu, bo ze szczęściem moich rąk szybko bym je połamała :D Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie będę musiała wybrać się po te cienie w kredce.

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne <3

    kiniaa-kingaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładniutki kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie miałam takiego wynalazku ;) Gama kolorów całkiem ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  25. nie testowałam nigdy produktów tej firmy, ale te kredki wydają się ciekawe:)) parę kolorków bym chętnie przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam jeden cień w kredce również rozświetlający, taki no name :P Super rozświetlają :]

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mi róże na powiece nie pasują, wyglądam w nich jakbym przed chwila płakała.
    Forma cienia mi się podoba, najbardziej jestem ciekawa jak wygląda na żywo 17 i 12:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...