06 lutego 2013

Odżywka do paznokci Miss Sporty i stracony miesiąc :(

Czy tak wyglądają paznokcie wzmocnione i odżywione po misięcznej kuracji? No zdecydowanie NIE !!!
W sumie nie muszę nawet opisywać tej odżywki , zdjęcie mówi samo za siebie.
No ale jak sobie chwilke o niej poczytacie to może zapadnie Wam na dłużej w pamięć i przestrzeże przed zakupem.


 Moje paznokcie nie wytrzymały. Musiałam obciąć je praktycznie całkowicie.Nie robiłam tego od ponad roku. Co za ból.....
No ale cóż, lepiej krótkie i zadbane niż długie i rozdwojone.  Czas więc, na zadbanie o płytkę. W tym celu zakupiłam odżywkę do łamliwych paznokci z Miss Sporty (Nail Expert Manicure, Calcium Strength Complex).
Pojemność: 8 ml
Cena: 5,99 zł

Kurację zaczęłam dokładnie 28 grudnia  2012, a skończyłam dokładnie 1 lutego2013.

Buteleczka typowa jak od lakieru do paznokci. Na opakowaniu brakuje mi składu produktu. 
No ale cóż i tak by mi w niczym nie pomógł, nie znam się tak dobrze na paznokciowych odżywkach.

Pędzelek bardzo wygodny i pomocny w nakładaniu odżywki na paznokieć.

Konsystencja i zachowanie typowego lakieru do paznokci. Pierwsza warstwa nadaje ładny połysk i gładkośc płytki. Szybciutko wysycha. Po nałożeniu drugiej warstwy zyskujemy efekt żelowych panokci. 
Po pierwszym myciu garów zyskujemy piękne odpryski i szlak trafia całe nasze wcześniejsze malowanie.
Najlepiej, aby przez czas naszej kuracji tą odżywką mąż zajął się sprzątaniem, gotowaniem i wszelkimi pracami wymagającymi użycia rąk ;p
 
Efekt? Jak widać na pierwszym foto żaden. Po miesiącu stosowania dosłownie nic się nie zmieniło. Paznokcie jak się łamały tak się łamią. Rozdwajają się z taką samą siłą i nadal sa miękkie.


Jedyne zastosowanie jakie znalazłam dla tej odzywki to baza pod lakier. A, że używam przeważnie ciemnych kolorków, to przynajmniej płytki nie będę miała odbarwionej.

A teraz czas obciąć panokcie na baaardzo (:() krótko i spróbować w inny sposób je odżywić.
 





   



23 komentarze:

  1. Miałam z tej serii taką beżową odżywkę..Taki sam bubel jak ta powyżej..

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm, dlatego ja polecam odżywkę diamentową od Eveline :) U mnie działa cuda!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie za ciekawie to wygląda.
    Ja zaczynam kurację Eveline 8 w 1

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś wspominałam o odżywce Eveline SOS - Kochana, moje paznokcie dalej są silne, twarde i rosną pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i chyba na wypłatę poszukam jej właśnie :)

      Usuń
  5. :( Lipa lipa lipa.

    OdpowiedzUsuń
  6. ojjj, no faktycznie nie wyglądają na zdrowe :<
    ale lepiej by wyglądały, gdybyś je ładnie spiłowała! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez cały miesiąc podpiłowywałam i dbałam o nie - spokojnie, tu chciałam pokazać, jak wyglądaja mimo moich starań - cały czas się łamią i rozdwajają.

      Usuń
  7. współczuję stanu pazurków.. tez kiedys takie miałam,ale brałam witaminy i jakos odżyły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. yyyy ... współczuję i szczerze polecam microcell kolorową odżywkę w szybkim tempie daje znakomite efekty !
    Zaglądnij na me rozdanie jeśli masz ochotę na zestaw kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ale bubel. Ja miałam z tej serii różową odżywkę, zużyłam 2, albo i 3 buteleczki, ze względu na kolor, bo delikatny i ładny był, z paznokciami problemów nie miałam i nie mam więc nie wiem jak tu się by sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jej nie miałam, ale na pewno jej nie kupię.

    Od jakiegoś roku jestem zakochana w odżywce 8w1 z Eveline, Tobie też ją polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. A wygląda tak ładnie:/ Ja polecam Nail Tek - trochę droższy ale jest na prawdę rewelacyjny, poczytaj u mnie na blogu o nim. Odżywka z YR też jest niezła.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam tą odżywkę, zieloną i różową - obie są do bani :/

    OdpowiedzUsuń
  13. no i miesiąc stracony ;c

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam lakiery miss sporty, mają żywe świetne kolory, łatwo się je nakłada i pędzelki, pomimo swojej grubości, są bardzo wygodne. Jednak jeśli chodzi o odżywki to zdecydowanie wolę odżywki z Avonu. Owszem, kosztują ciut więcej, ale nie ma odprysków po pierwszym myciu naczyń i długo się trzymają. A do tego łykam belisse i przez cały czas łykania tabletek obcinam paznokcie na krótko żeby ich dodatkowo nie obciążać - działa świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow ale masakra... Ja sobie chwalę eveline 8 in 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja aktualnie jestem na etapie poszukiwania odżywki do paznokci, marzą mi się długie... Dobrze, że weszłam na Twojego bloga, bo wiem przynajmniej czego nie kupować :) myślę o diamentowej z eveline, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam ją, ale też mnie nie zachwyciła... myślę, że gdybym miała słabsze paznokcie, to jeszcze mogłaby krzywde zrobić... a szkoda, bo lakiery Miss Sporty lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bynajmniej to ekspert nie jest:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana polecam olejek arganowy, u mnie zdziałał cuda :) Po tygodniu już widać efekty. Paznokcie mocne jak beton.
    Cieszę się że trafiłam na Twojego bloga - bardzo przydatne i świetne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy22:13

    ja mam podobnie, uzywalam odzywki i lakieru do paznokcie. Po pomalowaniu lakierem moje paznokcie staly sie jak papier! wystarczylo chwycic i jak kartka papieru sie darly! Nie wiem co za chemie tam pakuja ale jak ktos chce stracic paznokcie to tylko miss sporty!!! nie trzeba wymaczac w wodzie do obciecia. Wystarczy pomalowac i obciecie murowane! Musialam zmyc lakier i zakleic plastrami bo paznokcie jakby ktos rozpuscil! Jeszcze takie swinstwa nie uzywalam! Myslalam,ze po lakierze moze odzywka cos pomoze, ale nic, bylo jeszcze gorzej!

    Ja nie wiem jak ktos moze takie swinstwo produkowac i sprzedawac na polskim rynku, niby wyprodukowane w Hiszpanii. Ciekawe czy Hiszpanki tego swinstwa uzywaja.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy12:25

    dla mnie odzywka lepsza niz sally hansen za 40 zł, na prawdę. mialam z odzywka miss sporty super paznokcie, skonczyla sie, kupilam inna bo w miejscu gdzie jestem nie ma firmy miss sporty no i zaczely mi sie lamac,.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...