22 lipca 2014

Kolorowe woskowe tarty Essences of Life

Kilka miesięcy temu wygrałam w konkursie u Madzi "garść" wosków Essences. Troszkę zajęło mi przewąchanie wszystkich. Jeden mały kawałeczek topił się baaardzo dłuugo....




Zawartość paczuszki bardzo mnie zaskoczyła. Nie koniecznie jednak w dobrym znaczeniu. Wydobywała się z niej dziwna woń, nie kojarząca się raczej z "perfumami". Jak się okazało pomarańczowy wosk wylał się (jakim cudem?!?), a reszta mini tart była w dziurawych foliach. Hm... chyba dostałam jakieś resztki. No bo nie wiem jak to inaczej określić........
A żeby nie było dodam - To nie Madzia wysyłała, a producent!


Same woski choć są mini rozmiarów (porównując z innymi) to palą się na prawdę długo. Nie przesadzę jeśli napiszę, że blisko 25 podgrzewaczy na jeden mi poszło. No serio wydajność jest mega !
Pierwszy wrzuciłam cały (o ja nie mądra !) i żałowałam, końca nie było widać :P Jeszcze bardziej żałowałam jednak próbując odłamać kawałeczek. Bez noża i pary w łapach ani rusz !


Co do zapachów to hm.... każdy pachnie ładnie w opakowaniu. Po rozgrzaniu bywa różnie. Wszystkie jednak "pachną" typowym woskiem.
Pomarańcza na przykład pachnie intensywnie, aczkolwiek pomarańczą tego nazwać nie można.  Nie ma tej świeżości cytrusowej. Jest za to fermentująca słodycz .Vanilla Strawberry w opakowaniu pachnie cudnie truskawkami w śmietanie. Słodko jak lizaki chupa-chups. Po podgrzaniu zmienia trochę zapach na śmietankową truskawkę z dodatkiem wosku, ale nie jest źle :)Mango Banana  nie pachnie natomiast w ogóle.
Jeśli miałabym polecić, któryś z 10 zapachów, które otrzymałam były by to Plum i Lavender.  Te zapachy rzeczywiście gdzieś tam były lekko wyczuwalne i ładnie wtapiały się w otoczenie.


Woski Essences od Life są niezwykle popularne na Allegro.Przypuszczam, że ze względu na niska cenę. Za sztukę zapłacimy około 1,5 zł. Jeśli jednak mam być szczera to proponuję zainwestować w nieco może droższe, acz skuteczniejsze zapachowo woski. Różnica w doznaniach jest zauważalna.

26 komentarzy:

  1. ja ostatnio dostałam 6 nowych oryginalnych wosków i w sumie mam 8 więc jest co palić ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. też o nich pisałam i nie do końca mi przypadły ; )

    http://makeulifeperfect.blogspot.com/search/label/ESSENCE%20OF%20LIFE

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ten z zieloną trawą cytrynową pachnie nieziemsko (nadal go palę ! O.o )
    I też,o ja nie mądra,wsadziłam cały :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale taniutkie jednak wolę YC :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak wyglądają byle jak :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm nieciekawie z tymi dziurawymi opakowaniami. Póki co goszczą u mnie woski YC oraz Craft'n'Beauty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę jednak Kringle i Yankee:)):

    OdpowiedzUsuń
  8. Już kiedyś czytałam niepochlebna opinie na temat tych woskow. . Podobnie jak u Ciebie do tamtej dziewczyny, u której czytałam tego posta woski przyszły w dziurawych opakowaniach i podobno zapachy nie zachwycają :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o nich, ale zostanę przy YC ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie najbardziej spodobał się zapach tabacof, był charakterystyczny

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapachy takie średnie tych wosków moim zdaniem, zdecydowanie wolę świeczki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakos nieZbyt do mnie przemawiaja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam je ponieważ to jedyne woski które moge dostać u siebie w mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam te woski i jak dla mnie nie czyć ich więc nie są warte nawet tych pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  15. ja znam tylko Yankee Candle ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. tych wosków to ja nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, ze są nie do końca fajne, bo cena korzystna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zdecydowanie wolę kolorowe pachnące świeczki. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również zamawiając woski dostałam podziurawione, mało tego dostałam kominek, którego wygląd odbiegał znacząco od tego który zamawiałam, kontakt zerowy, zapachy okropne.... tak jak piszesz lepiej dopłacić i zakupić coś lepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. własnie słyszałam, że ich zapachy nie zawsze powalają w pozytywny sensie ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie stosowałam nigdy tych wosków
    Chciałabym cię zaprosić na rozdanie,w którym do wygrania dowolna rzecz ze sklepu Rosewholesale.com,więcej informacji na moim blogu :) Każdy ma szanse ,więc może warto spróbować? :)
    CLICK

    OdpowiedzUsuń
  22. Tych wosków jeszcze nie miałam, mam za to same YC..
    Ale te niektóre zapachy kuszą mnie do wypróbowania ich.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo dobrego słyszałam o YC, zatem chce je wypróbować, ale na te raczej się nie skuszę. Dobrze, że napisałaś o nich opinię, wiem czego unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie miałam je zamawiać, ale po Twojej recenzji chyba sobie daruję :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...