29 września 2013

Szukamy maseczki idealnej - DIY mleczno drożdżowa

Spodobało mi się tworzenie :D To naprawdę fajna zabawa i całkiem fajne efekty końcowe, a jeszcze większa oszczędność, bo składniki zazwyczaj są dostępne w każdym domostwie.
W ostatnim poście maseczkowym  Fraise26 wspomniała mi o maseczce drożdżowo-mlecznej, która jest też dobra do cery tłustej. Zaciekawiła mnie i postanowiłam wypróbować, choć w nieco bardziej płynnej wersji, bo zbytnio zapachu drożdży nie lubię.... Nie zniosłabym gęstszej konsystencji  tego składnika...




SKŁAD:                                                                                        
  • 10 gram drożdży świeżych
  • 3 łyżki mleka
WYKONANIE:                                                                                    
  1. 10 gram drożdży (taki mały paseczek) wrzucamy do małej miseczki.
  2. Zalewamy 3 łyżkami mleka.
  3. Wsadzamy do mikrofali na 10 sekund. 
  4. Jeśli nie mamy mikrofali będzie potrzeba dłużej machać widelcem w celu rozmieszania.
  5. Wyjmujemy z mikrofali i mieszamy, aby się całe drożdże rozpuściły.
  6. Czekamy 2 minutki i wklepujemy w twarz.
Kto nie ma odruchów wymiotnych przy drożdżach może skorzystać z gęstszej wersji maseczki, czyli mniej mleka lub więcej drożdży ;)

DZIAŁANIE:                                                                                       

Podczas  trzymania na twarzy zauważyłam działanie ściągające i lekko coś dziwnie szczypało. Po 15 minutach zmyłam i dalej czuję lekkie ściągnięcie, ale takie przyjemne, odświeżające.Cera natomiast jest nawilżona i ma widocznie zmniejszone pory. Mam nadzieję też, że trochę odkaziło te moje pryszczole ;)

Tym razem z mlekiem pod nosem :P

Jakie to dziwne, że domowe maseczki działają już za pierwszym razem, a na efekty drogeryjnych trzeba często poczekać dłużej.

35 komentarzy:

  1. heh :D musze wypróbowac kiedyś :D a no odkazi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja drożdży jako maseczki używam często, ale rozrabiam je z wodą, nie mlekiem, ponieważ mleko mnie uczula:(:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie maseczki domowej roboty ;) Mleczno-drożdżowej nie używałam, ale za to z samych drożdży już tak ;) Zdecydowanie wolniej przetłuszczała mi się po niej skóra ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo mam tą maseczkę na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna maseczka ;)
    chociaż wiesz co tam jest dodane ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka zamyślona :DD Fajna maseczka, choć drożdże to mnie zapachowo nie kręcą :P

    OdpowiedzUsuń
  7. drożdżowa dołączy to tej z zielonej herbaty :D daj jeszcze jakąś prasującą zmarszczki i będę w maseczkowym niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pod tym względem jestem totalnym leniem ;p Dlatego wolę maseczki-gotowce ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. moja skóra lubi wszystko co drożdżowe , z kupczych maseczek drożdżowych polecam tę od Soraya z serii care&control u mnie spisuje się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z drożdżami jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że maseczka Ci się spodobała:) Mi drożdże niestraszne, więc mleka dolewałam ociupinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też jej kiedyś używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobię! akurat zostało mi troche drożdży:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie mam, bo to ma być letnie jak sie na twarz nakłada? Nie mam mikrofali i musze sobie radzic na zwykłej kuchence:p

      Usuń
  14. zapach drożdży jest dla mnie nie do zniesienia, nie mogłabym ich również pić.

    OdpowiedzUsuń
  15. robię nie raz i lubię :) A raczej robiłam bo teraz czasu brak ;( Czasami też piłam drożdże z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesli lubisz maseczki drożdżowe ja poleciłabym ci drożdżowa maseczkę z serii Care&Control firmy Soraya! Maseczka jest po prostu niesamowita- idealna dla problematycznej skory.
    Ma fajna konsystencje, dobrze się rozprowadza no i jest szybka wygodna w użyciu.
    Po użyciu skora jest niesamowicie oczyszczona i wylodzona, wypryski szybciej się goja, nowe niespodzianki nie pojawiają sie no i kosztuje ona tylko 2-3zl za 2 saszetki wiec bardzo przystępna cena ! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pić drożdży nigdy nie próbowałam.Maseczkę kiedy robiłam,przyznam,ze cera po niej jest bardzo gładka,lecz efekt krótkotrwały.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja drozdze to tylko w placku drozdzowym:P

    OdpowiedzUsuń
  19. ja wolę sobie maseczki robic niż kupywać :P cieszy mnie sam proces "tworzenia" :D ostatnio robię aspirynową, ale chyba czas przetestować drożdzową ;) dobrze, że trafiłam na ten przepis tutaj, bo przyda się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Taka drożdżowa maska jest zdecydowanie moją ulubioną :)) Ja dodaję do niej również inne składniki takie jak oleje, czy mąkę ziemniaczaną.

    OdpowiedzUsuń
  21. Drożdże w maseczce to jeszcze jestem w stanie przeżyć, zwłaszcza jak przynosi natychmiastowe efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. całkiem o niej zapomniałem...:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę żeby ktoś się do mnie włamał

      Usuń
  23. uwielbiam takie domowe maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też używałam tej maseczki, tylko ja dodawałam do niej jeszcze trochę cytryny i czasem oliwy z oliwek ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Za leniwa jestem na robienie takich specyfików ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. A robiłam taką maseczkę, jeszcze dodawałam trochę soku z cytryny, dla rozjaśnienia cery :) Świetnie eliminuje pryszcze! A teraz zaczęłam łykać drożdże w tabletkach i czekam na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam tę maseczkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. kilka lat temu robiłam sobie taką maseczkę, teraz o niej sobie przypomniałam właśnie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Robiłam kiedyś taką (niej-więcej taką) i była świetna. Drożdże są super!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam cerę tłustą więc to coś dla mnie. Nigdy nie robiłam takiej maseczki i będę musiała ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też taką czasem robiłam, w młodości ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hmm.. mam takie pytanie. Czy po dłuższym np. miesięcznym stosowaniu widać efekty? działające na trądzik? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować :P często na włosy używam drożdży + jogurtu naturalnego, to wysmaruje sobie tym też twarzz.. będzie mleczny potwór :D

      Usuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...