22 września 2013

Szukamy maseczki idealnej - DIY zielona herbata

Brak funduszy sprawił, że wzięłam się za maseczki domowej roboty.
Muszę przyznać, że bardzo prosto je się robi i przynoszą często o wiele lepsze efekty niż te drogeryjne.
A przynajmniej ta moja, którą zaraz przedstawię działa tak jak powinna.


Maseczka DIY z zielonej herbaty


Przeznaczenie : cera tłusta

SKŁADNIKI:                                                                               
  • 2 łyżeczki liściastej zielonej herbaty ( ja użyłam zielonej z opuncją i płatkami róż, stąd te kolorowe punkty)
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek wrzątku
WYKONANIE:                                                                               
  1. Zalać herbatę pięcioma łyżkami wrzątku i odczekać 3 minuty, aż się zaparzy.
  2. Dodać do herbaty łyżkę mąki ziemniaczanej i rozmieszać.
  3. Na twarz nakładać gdy mąka jeszcze całkiem nie zastygła.
  4. Z racji tego, że maseczka ma słabą przyczepność trzeba chwilkę przytrzymać ręką, aby się przykleiła.
  5. Trzymać na twarzy ok. 15 minut.
  6. Zmyć letnią wodą.


Pani Jesień :P



Efektem końcowym jest oczyszczona i odtłuszczona skóra. Pory widocznie ściągnięte, a czerwone plamki złagodzone.

Maseczki tej nie polecam osobom o cerze normalnej czy suchej.


Znacie jakieś maseczki do cery tłustej, które można wykonać samemu?

36 komentarzy:

  1. Wow pierwszy raz o niej słyszę :D Trochę nie do mojej cery jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,że nie jest do cery suchej:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Jesień jak się patrzy :)
    Już dawno nie robiłam żadnej maseczki, więc chętnie się pobabram :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie chyba będzie zbyt mocna, bo mam skórę normalną. Muszę jednak przyznać, że wygląda na twarzy niezwykle spektakularnie :) Jak kiedyś miałam bardziej przetłuszczającą się skórę lubiłam maseczkę drożdżowo-mleczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepisz jest banalny i mocno na oko :) Mieszałam drożdże z mlekiem (można je podgrzać, ale ja nigdy tego nie robiłam) i ugniatałam tak długo, aż powstała odpowiednia konsystencja. Następnie trzymałam na twarzy przez około 15 minut i zmywałam ciepłą wodą :)

      Usuń
  5. Wygląda mało przyjaźnie, ale przecież najważniejsze są efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. z tą papką na twarzy wylądasz bossssko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahahaha to dobry kamuflaż! :D A tak na serio, to chyba wypróbuję, zawsze mam pełno zielonej herbaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na maseczkach się nie znam, ale ta prezentuje się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Apetyczna xD
    A co do przeźroczystych kostek lodu- chyba znalazłam na nie sposób :) Zauważyłam, że lód, który długo leży w zamrażalce, jest mętny, a taki świeżo zamrożony- ładny, przezroczysty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo muszę przetestować w takim razie, mam nadzieję, że u mnie też tak pozytywnie zadziała :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Może dobrym pomysłem byłoby roztarcie liści herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  12. W miseczce nie wygląda zachęcająco, ale dobrze, że działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam raz ją zrobić, nakładanie na twarz to była masakra.. poddałam się i więcej jej nie próbuję .

    OdpowiedzUsuń
  14. nie lubie takich rzeczy nakladac u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super!zielonej herbaty u mnie zawsze nadmiar :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. łooł, jak dla cery tłustej to muszę uwarzyć sobie taką miksturę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze nigdy nie robiłam sama maseczki, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem za leniwa, żeby sama robić maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie słyszałam o tym sposobie, ale i tak nie jest on dla mojej cery;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo ciekawie, czego się nie robi dla piękna. też mam zieloną herbatę w liściach

    OdpowiedzUsuń
  21. wow, nie wiedziałam o takiej maseczce... chyba wypróbuję kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba byłaby idealna dla mojej cery! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zielonej herbaty zawsze pod dostatkiem, wiec na pewno wypróbuję, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapisuję i wypróbuję. Bardzo ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zielonej herbaty, to mam w szafce do wyboru, do koloru, le w takiej formie to jej jeszcze nie stosowałam:P zaintrygowałaś mnie:P

    OdpowiedzUsuń
  26. rzadko używam maseczek ;d

    OdpowiedzUsuń
  27. Bałabym się ruszać, że mi wszystko poodpada :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa, muszę przetestować, składnik się znajdą w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja robiłam taka maseczkę ale herbatę łączyłam z mlekiem w proszku- była niezła

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawa maseczka! rzeczywiście wyglądasz jak pani jesień ;P

    OdpowiedzUsuń
  31. Super przepis na maseczkę dla osób z mieszaną/tłustą skórą :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...