03 sierpnia 2013

Sally Hansen Volumizing Lip Shield Plump it Up 50

Szminkę tą wygrałam dawno temu na którymś z portali kobiecych. Niestety za cholerkę nie mogę sobię przypomnieć co to był za portal. Jeszcze pół roku temu bardzo prężnie się rozwijał i wszędzie o nim słyszałam. Dzisiaj szukałam i szukałam i nigdzie nie mogłam odnaleźć. Gdybym tylko zobaczyła ich stronzyłabym lub nazwę to skojarzyłabym zapewne.
Kto poda mi nazwę tego portalu kobiecego podobnego do wizażu dla tego nagroda niespodzianka ode mnie :D


A dziś będzie kilka słów o pierwszej szmince, która przekonała mnie do kolorowania ust.

Sally Hansen Volumizing Lip Shield Plump it Up 50

Producent: Sally Hansen
Pojemność: 2,1 g
Cena: ok. 5 zł



                                                                     Opakowanie                                                                         

Szminka umieszczona jest w 10-cio centymetrowym penie. Aby ją wydobyć trzeba przekręcić dół. Moje opakowanie troszkę już zużyte i powycierane. Dosyć sporo czasu spędza w torebce ;)
Dół jak widać po fotce jest pokryty holograficzną warstewką.

                                                                            Kolor                                                                                                                                                         

Delikatna czerwień, którą pozostawia na ustach bardzo mi się podoba. Jest to bardziej odcień zimny niż ciepły.  Niestety jak wiecie zdjęcia często przekłamują lekko kolory, a blogger to już zupełnie czasem cuda robi.

                                                                       Konsystencja                                                                     

Całość sztywno się trzyma i nie rozpływa się po opakowaniu, mimo nawet największych upałów. Na ustach rozmarowuje się jednak miękko i szybko oddaje swój kolor.

                                                                          Trwałość                                                                          

Czas na jaki pozostaje na ustach nie jest zachwycający. Półtora godzinki bez picia i jedzenia. 

                                                                       Działanie                                                                            

Według producenta szminka ma powiększać usta. No niestety  nic takiego nie ma miejsca. Dopiero w sumie przeczytałam teraz, że miała takie zadanie i się mocno zdziwiłam. Rok jest już ze mną, a tu takich rzeczy się dowiaduje. Jak zwyklę nie czytam ulotek zbyt dokładnie:P
Posiada również filtr SPF 15. Jak to sprawdzić niestety nie wiem.
Usta mi po niej nie pierzchną i pozostają nawilżone.




Szminka bardzo często jest ze mną na imprezach. Szybko i bez problemu się ją nakłada. Nie daje intensywnego koloru i to mi pasuje. Delikatność i naturalność :)
Dzięki niej zaczęłam próbować innych szminek do czego wcześniej nie byłam przekonana.






24 komentarze:

  1. uroda i zdrowie? ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedzialam ze Sally hansen ma szminki. Może esentia albo kafeteria (damska torebka)lub urodaizdrowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo pomaderia - ja u nich raz lakier wygrałam :)

      Usuń
    2. jeszcze ibeauty mi się kojarzy - więcej nie znam

      Usuń
  3. szminka fajna, ale lakierów tej marki nie cierpie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. szminka moze byc calkiem fajna!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie się prezentuje :S

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pomadka nie jest w moim typie, niestety
    no ale jak to mówią, dla każdego coś innego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim też nie, nie lubię perlaczków, ale "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda" ;) jak coś wygraliśmy to się cieszmy.

      Usuń
    2. też racja
      i nie przeczę że nie trzeba się cieszyć
      ale opinię swoją po prostu wyraziłam
      a i też bym się cieszyła ;)
      buziaki

      Usuń
  8. lollipopek.blogspot.com zapraszam !

    obserwuję ;**

    OdpowiedzUsuń
  9. moze dlalejdis.pl ? xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny kolor. Myślałam że Sally Hansen ma tylko produkty do paznokci.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny kolor. Super, że zawiera filtr :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za szminkami nie przepadam, wolę coś bezbarwnego albo błyszczyki z diamencikami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja wole ochronne zwykłe, nie wiem czemu, nie aktualizują mi się Twoje wpisy:/

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor super, ale wolalabym taką normalną, kremową.. bez zadnych drobinek

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygląda na ustach :) Choć to nie mój odcień, wolę jaśniutkie :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...