29 maja 2014

Okazjonalne Puree

Dzisiaj trochę kuchennie.  Pokażę Wam sposób w jaki można podać ziemniaczki na przykład gdy oczekujemy teściowej na obiedzie ;) Jest to trochę pracochłonne, ale wygląda i smakuje cudnie.




SKŁADNIKI:                                                                                                                    

- 1 kg ziemniaków                                                                                 
- łyżka masła miękkiego                                                             

- 2 żółtka jajka                                                        
- 1 łyżka oliwy z oliwek                                                                               
- sól, pieprz



WYKONANIE:                                                                                                                   

1. Obrane ziemniaki gotujemy do miękkości.
2. Przestudzone ziemniaki przeciskamy przez praskę do ziemniaków lub maszynkę.
3. Do ziemniaków dodajemy masło, żółtka, oliwę i doprawiamy.
4. Wszystko mieszamy dokładnie i wyciskamy rozetki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
5. Pieczemy w piekarniku w 150 stopniach przez ok. 20 minut.

Na co dzień tak nie wymyślam, ale czasem pokazać się trzeba ;)

A Wy macie jakieś sposoby na niby proste danie, ale inaczej podane?

17 komentarzy:

  1. pięknie wyszły Ci te ziemniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ziemniaki w najróżniejszych postaciach. W takiej jeszcze nie robiłam, więc trzeba to koniecznie nadrobić. Ale to nie dla teściowej by było tylko dla mamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie to wygląda :) SKorzystam z Twojego pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować twój przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze i głodna się zrobiłam - ale ciekawy przepis i faktycznie bardzo ładnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny i oryginalny sposób. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł, i odmiana po gotowanych ziemniakach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie dodaję jajek ale śmietanę a w wersji dietetycznej jogurt naturalny. + przyprawa do ziemniaków. i nie zapiekam. choć zapiekane puree ładniej wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ślicznie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż się głodna zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne i efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz że nigdy nie jadłam puree? Ale wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda o wiele smaczniej niż zwykle podane kartofle :]

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...