16 maja 2014

Idealna maseczka na trądzik - Dermuss Maska algowa przeciwtrądzikowa

Zakochałam się w tej masce od pierwszego użycia, chociaż wtedy nie udało mi się jej nawet dobrze rozrobić. Ten proszek działa cuda !




PRODUCENT: Dermuss
POJEMNOŚĆ: 650 ml
CERA : mieszana,tłusta, trądzikowa
CENA: 49 zł 
DOSTĘPNOŚĆ: sklep.dermuss.pl

"Maska algowa przeciwtrądzikowa typu „peel off” przeznaczona jest do skóry mieszanej i tłustej z tendencją do wyprysków i trądziku. Połączenie olejku z drzewa herbacianego z ekstraktem z liści wierzby , błotem morskim i mentolem w widoczny sposób usuwa niedoskonałości skóry. Maska normalizuje pracę gruczołów łojowych, usuwa nadmiar sebum. Pochłania wszelkie zanieczyszczenia skóry jednocześnie zwężając pory. Działa antyseptycznie i przeciwzapalnie. Maska stanowi doskonałe uzupełnienie zabiegu kosmetycznego."

SKŁAD: Diatomaceous Earth ( ziemia okrzemkowa), Algin (Alginiany z glonów), Calcium hydrate sulfate ( substancja ścierająca), Tetrasodium pyrophosphate (emulgator), Salix Alba (Willow) Leaf Extract ( wyciąg z wierzby białej - przeciw zapalna),Maris Limus Extract (Sea Silt Extract) (wyciąg z osadów morskich), Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil (olejek drzewa herbacianego), Ultramarines (matowy pigment mineralny), Silica (krzemionka - matuje), Menthol (substancja chłodząca).

Skład boski !
Same dobroci, co jest nie spotykane w kosmetykach drogeryjnych.




Co robią te dobroci?
  • alginat z alg - 100% ekstrakt z alg brunatnych, bogaty w witaminy, aminokwasy, mikroelementy; głęboko nawilża i regeneruję skórę,
  • ekstrakt z kory wierzby - charakteryzuje się obecnością kwasu salicylowego znanego z właściwości przeciwzapalnych, bakteriostastycznych i złuszczających,
  • olejek z drzewa herbacianego - od lat używany w kosmetyce, znany z właściwości przeciwbakteryjnych, przeciwgrzybiczych i przeciwwirusowych,
  • wyciąg z osadów morskich - oczyszcza skórę, zwęża pory, reguluje pracę gruczołów łojowych,
  • mentol - posiada właściwości kojąco-chłodzące.




Jest to maska, na którą trzeba poświęcić troszkę więcej czasu niż na zwykłą saszetkową.  Mieści się ona w dużym  pojemniku i zawiera od groma proszku, który trzeba zmieszać z ciepłą wodą (20 stopni). Miarkę załączono do opakowania. Proporcje proponowane na opakowaniu są według mnie złe. Mieszając jedną miarkę wody na 3 miarki wody konsystencja wychodzi zbyt rzadka. Mi dopiero za trzecim razem udało się uzyskać pożądaną konsystencję. Poprawna konsystencja wyszła mi po zmieszaniu jednej miarki z 1,5 miarki wody. Wtedy z łatwością można nałożyć pędzelkiem .



To jest zła konsystencja. Zrobiona według instrukcji, czyli miarka na 3 miarki wody. Jest ona za rzadka i spływa z twarzy. WAŻNE: Gdy coś skapnie na ubranie natychmiast zaprać. Inaczej trzeba będzie użyć odplamiacza.

To jest konsystencja, która nam nie spłynie z twarzy.

Trzeba pamiętać, by nałożyć sporą grubości warstwę - minimum 2 milimetry -, ponieważ tej maski nie zmywamy, a ściągamy w całości. Oczywiście na brzegach zawsze jest cieniej i trzeba szorować paluchami :P 






Po tym całym procederze mieszania, nakładania, czekania 20 minut na działanie i zdejmowania, efekt ukazuje się nam natychmiastowo. Skóra jest gładka jak pupcia niemowlaczka, pory ściągnięte, a to wszystko podkreślone matowym wykończeniem. I nie, nie jest to tylko w tym dniu, ale i następnym i następnym często. Używana raz w tygodniu świetnie reguluje wydzielanie sebum i no tych pryszczoli wstrętnych nie ma :)

Maska jest droga to fakt, ale starcza na długo....długo...... 
Fajną opcją jest dopełnianie pudełka. W sklepie producenta dostępne są "dosypki" :)

Zakosztowałam naturalności i już nie wracam do saszetkowych gówieniek !



15 komentarzy:

  1. genialna ja maski, glinki mam ale musze zmywac;/ zawsze chciałam taka którą mozna sciagnac:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem Ci w szarym do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię maski algowe i są bardzo przyjemne w użyciu i szybki w usunięciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa ta maseczka :) i jak super się ściąga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie takie maseczki uwielbiam :D A te saszetkowe maseczki i u mnie poszły na bok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusisz!
    Brzegi maski trzeba było sobie posmarowac czymś tłustym, to by Ci lepiej schodziła (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o tym nie pomyślałam :P

      Usuń
  7. Czy to TA maska ,którą wylosowałaś ? :D
    Genialna cooo ? :D
    Gosia wie co dobre ^_^

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda naprawdę zniewalająco, tylko ta cena jest trochę zaporowa. Chociaż i tak chyba wychodzi taniej niż saszetka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy skład :) A najwazniejsze, że działa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj zaciekawiłaś mnie a do tego chyba na sporo czasu Ci ona wystarczy przy takiej pojemności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 650 ml za 49 zł nie jest aż tak wygórowaną ceną za naturalną maseczkę do twarzy. w dodatku wydajną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mi produkt odkryłaś no no no !! ja bym ją połączyła jeszcze z olejem, bo mimo, że mam trądzikową skórę to jednak suchą... Choinko no.. i musze dopisać na listę !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe te jej działanie. Chyba trzeba w taką zainwestować :]

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...