Dla mnie jest to gadżecik,który odmienia nieco zwykły lakier. Przez ten mój właśnie sposób traktowania, leżał sobie ten Top Coa'cik sporo czasu w szufladzie. Przy okazji porządków wyszedł na wierzch i musiałam się już nim zająć :)
"Matte Top Coat to idealne rozwiązanie dla osób chcących cieszyć się matowym wykończeniem swojego ulubionego błyszczącego lakieru o dowolnym kolorze. Lakier przedłuży trwałość Twojego manicure i pokryje go matową mgiełką. Na wyschniętą warstwę lakieru nakładamy bezbarwny Top Coat, który natychmiast nada mu matowe wykończenie. "
POJEMNOŚĆ: 8 ml
CENA: ok. 7 zł
Buteleczka typowa dla lakieru do paznokci.
Pędzelek średniej wielkości,ładnie skrojony, nie maże, nie rozdwaja się. Przy samym nakładaniu Top Coat zachowuje się jak bezbarwny lakier do paznokci. Nawet jeśli maźniemy nim po skórkach to śladu za bardzo nie zostawi.
Więcej w sumie nie ma co pisać o wyglądzie, bo widać na fotkach co i jak. Możemy od razu przejść do
działania. Tu mogę od razu napisać, że sprawuje się świetnie ! Nie rozmazuje lakieru, wysusza go w pół minutki i dobrze utwardza i utrwala. Jednak wiadomo trzeba umiejętnie pomalować paznokieć, bo czasem smuga potrafi się pojawić. Kwestia wprawy. Wypróbowałam go na różnych lakierach. Praktycznie wszystkie zmatowił świetnie. Najbardziej jednak podoba mi się w połączeniu z lakierem, który ma lekki shimmer. Kolor matowieje, a drobinki nadal świecą. Efekt bardzo ciekawy.
Męczyłam się troszkę ze zdjęciami. Muszę przyznać, że ciężko pokazać fotograficznie co Top Coat robi z kolorem.
Trzeba oczywiście wypróbować sobie kilka kolorów i dobrać ten, który nam pasuje w barwie matowej. Niektóre kolory powinny zostać po prostu błyszczące.Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest tworzenie wzorków matowych, co mi się niestety nie udało, więc nie pokazuję.
W każdym bądź razie Top Coat z Lovely (Wibo) działa tak jak miał działać. Czasem odmiana się przydaje ;)