13 października 2015

Fashion eye shadow - Kobo red brown 218

Mistrzem makijażu nie jestem. Mimo swojego wieku maluję się bardzo mało. Ostatnio moja twarz chyba jednak dorosła i zaczęłam się sobie podobać. Zaczynam rozumieć kobitki mające bzika na punkcie kolorówki. 
Zaczynam od delikatnych brązów. 





Kobo red brown 218

http://www.koboprofessional.pl/produkty/kobo-professional-cien-fashion-eye-shadow
metaliczny cień do powiek
Niezwykle trwały, intensywny i wyrazisty kolor oraz piękny metaliczny połysk. Bogata fo
ardej pacynki.
rmuła zawiera korzystne dla skóry makro i mikroelementy. Cienie można stosować na sucho i mokro w zależności od pożądanej intensywności makijażu. 
CENA 17,99 zł
Cienie dostępne są również w formie zapasów do samodzielnego komponowania palety ulubionych kolorów Cena 9,99 zł


Kolorek jest bardzo delikatny. Nazwa nieco myli. Próbowałam się dopatrzeć czerwonych akcentów, ale nie zauważam. Cień jest bardzo twardy i najlepiej aplikować go pacynką. Wole jednak pędzelki, które nie drapią mi powiek. Trzyma się cały dzień i nie roluje się w zagięciach. Pigmentacja średnia, ale za to ładnie połyskuje.


Kolorem mnie nie zaskoczył, bo jest raczej standardowy, ale przemawia za nim trwałość. Idealny dla zabieganych kobiet, których makijaż musi przetrwać cały dzień.

Tusz nie dał rady...



I na koniec mina w stylu Joł.. trzymajcie się ;)

Testowanie możliwe dzięki http://valkea.media

11 komentarzy:

  1. Całkiem ładnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się że jest dość delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam produkty kobo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy kolorek - lubię takie delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuu widzę zaczynasz się malować. Niedługo Cię nie poznam hehe ;-) No pigmentacja nie powala, ale kolor ładny. Musimy się na jakąś kawę zgadać w końcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo hihi czas zacząć :D Kawa jak najbardziej wskazana :D

      Usuń
  6. Moim zdaniem nazwa pasuje, bo to bardzo ciepły odcień brązu :) ładny!
    Hihi, też zaczęłam się późno malować. Ale od samego początku eksperymentowałam z kolorami i do teraz preferuję pstrokaty makijaż :D Nie maluję sie codziennie, ale jeżeli tak, to musi być coś kolorowego :) podobnie z paznokciami - zaczełam bardzo późno, ale od razu wciągnęłam się w zdobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mina jest rewelacyjna :D Cieni nie znam, ale kolor w moim stylu. Zazwyczaj sięgam własnie po takie odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za pojedynczymi cieniami, wolę paletki jak już :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...