W ostatnim tygodniu moje drzwi się nie zamykały. Z listonoszami i kurierami jestem już na Ty...
Nie jestem z tych co się chwalą, ale lepsze to niż się żalić ciągle :P
Oto co do mnie przyniesiono :D
1. Komplet ręczników + puchaty szlafrok. Wygrana i wcale nie główna w konkursie Velvet organizowanym na blogu
http://www.wnetrzazewnetrza.pl/ .
Ręczników się spodziewałam, ale szlafrok był mega niespodzianką.
2. Streetcom zaskoczył mnie wybierając do kampanii Somersby. Lordzie chylę czoła za iście lordowską przesyłkę :D Miały być 24 butelki, ale jedna ucierpiała. Oprócz złocistego napoju procentowego przesyłka zawierała karty do gry, identyfikator ambasadora, przewodnik ambasadora, pokal, dużo wizytówek i ulotek :)
3. Skarpetki męskie za like'a z
hurtowni skarpet i rajstop"Oleńka".
4. Próbka płynu do naczyń Fairy z
http://www.everydayme.pl/
5. Wygrana w konkursie u Moni z bloga
http://mika-i-ciasta.blogspot.com/. Peeeełno przypraw :D A ja lubię przyprawy :) Zapraszam też na co miesięczny konkurs
Gadaj z Miką .
6. Kolejna kula do kąpieli od
JM Spa&Wellnes. Tym razem żurawinowa.
Oprócz wyżej wymienionych paczuszek przyszło pełno ulotek i bzdecików :)
A Wam jakie niespodzianki przyniósł listonosz? Chwalcie się :D