21 stycznia 2015

Rychły koniec Blogosfery !







Nie trzeba być wróżką, czy Nostradamusem, by przewidzieć, że wszystko to co usilnie staraliśmy się stworzyć przez kilkanaście lat niedługo pierdolnie na cyce i zakryje się nogami.
Ludzie opamiętajcie się !!! Piszecie blogi z chęci tworzenia, czy z czystego zysku? Chcecie uznania, czy pełnych szafek giftów? Po cholerę Wam tony cieni do powiek, czy kremów? Będziecie mazać się pięcioma na raz? Podrzędne blogerunie łapiące każdą współpracę, testujące próbki, czy przysłowiowe majtki, czy wiecie jak widzą Was ludzie? Czy wiecie jak widzą Was sponsorzy?  A hooj z tym jak Was widzą. Przez Was  My wszyscy tracimy na wartości i jesteśmy szmaceni zapytaniami o współprace - kosmetyk wart 10 zł za recenzję z 10-cioma fotkami + obleć 10000.... serwisów by napisać jak bardzo Ci się podoba ten cudnisty, kwiecisty, wyjebany w kosmos krem.....

Afera goni aferę ! Jak organizujecie konkursy to się z nich wywiązujcie.  Kasowanie postów, "zapominanie" o wynikach, "zapominanie" o przesyłce nagród, czy w końcu nagrody wyciągnięte żywcem ze śmieci.
Chcecie sobie nabić lajków ? Zróbcie to w inny sposób! Wykażcie się czymś kreatywnym.

Nawet nie będę rozwijać się na temat "Obs za obs, kom za kom".... żenada i tona sztuczności....

Chcecie pisać, piszcie nawet o dziurach w ścianie , czy plamach po ketchupie, ale BŁAGAM  ... Szanujmy się i traktujmy w taki sposób, aby "zawód" Bloger był traktowany poważnie i z podziwem, a nie wywoływał śmiech !

Dziękuję, przepraszam, musiałam.... 

21 komentarzy:

  1. Świetnie napisane :)
    Jestem od niedawna w blogosferze i fakt,faktem współpracowałam już z firmami,ale tylko wtedy gdy dany produkt był mi potrzebny/interesował mnie,a nie żeby tylko mieć,bo dadzą ... A jak widzę obs za obs to robi mi się słabo :( Przykre,że tak słabo się co nie którzy cenią :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny wpis ! ....

    OdpowiedzUsuń
  3. Amen i wyczułam w tym poście szereg aluzji do kilku osób "znanych" w blogosferze haha ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oho Gosiu narobiłaś szumu ;)

      Usuń
  4. To co sie dzieje to naprawdę paranoja

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafiłaś w sedno problemu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlatego się cieszę że nie podejmuję zadnych współprac :) Ale jakby nie patrzeć zgadzam sie z tym co napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie denerwują wulgaryzmy w postach pisanych przez kobiety - może jestem "starodawna", ale według mnie są one nieeleganckie i też psują opinię blogerkom, których język może powinien być nieco cięty, ale na pewno nie wulgarny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana, poniosło mnie nieco. Na co dzień staram się unikać wulgaryzmów w tekstach, ale qrcze no nie mogłam się powstrzymać...

      Usuń
  8. Potwierdzam - w blogosferze pojawiła się plaga zachłanności. Z tego co widzę to co niektóre "blogerunie" mogły by sklep otworzyć z tym co dostały. Nie zazdroszczę, niech sobie mają, ale tracimy na tym my. Ostatnio dostałam propozycję zrecenzowania podkładu za 6zł - nic ino brać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostro, ale w sedno. No, ale co zrobić - każdy lubi prezenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ludzie..byli, są i będą dziwni hehe :D ale zgadzam się z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. No po prostu idealnie to napisałaś !
    Mnie też to denerwuje spotkałem w szkolę taką koleżankę co mówiła że ,, a moze i ja zrobię bloga podobno są jakieś współprace i darmowe kosmetyki'' oszaleć można!
    Bloga powinno się pisać z przyjemności a nie dla kosmetyków ;/
    pozdrawiam serdecznie

    -przepraszam usunąłem poprzedni komentarz ponieważ pisałem inny komentarz i niechcący skopiowałem jego treść tutaj :c
    http://niebioeski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam już kilka ofert współpracy, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć z iloma współpracuję. Jeżeli jakiś produkt mnie zainteresuje, to dlaczego nie? A tak, żeby na ślepo brać co popadnie, to nie... ale są i tacy, którzy biorą wszystko :/
    Jakiś czas temu otrzymałam propozycję testowania ciśnieniomierza... nie no super, nic tylko brać :D

    A co do konkursów... udało mi się kilka wygrać, ale nie wszystkie nagrody do mnie dotarły. Ja nie wiem, co się dzieje z tymi lajkami...byle tylko lajkować...
    A co do afer... w blogowym świecie jest ich coraz więcej :/

    P.S. Odważny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no cóż kazdy o tym wie :) sa ludzie i parapety;) nie sądze zeby to był rychły koniec mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy17:58

    Sama na początku "blogowania" pisałaś o próbkach i mini mydełkach, a teraz krytykujesz inne dziewczyny. Nieładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mini mydełka to nie jednorazowe próbki, jedno używałam przynajmniej 2 tygodnie, a próbki? gdzie widzisz próbki?

      Usuń
  16. Masz absolutną rację w tym, co piszesz :D

    Chociaż mnie osobiście rozwalił początkowy tekst: "pierdolnie na cyce i zakryje się nogami" i śmieję się do teraz :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...