25 listopada 2012

Maszynka do golenia Stella Mood

Dałam się naciągnąć na darmową maszynkę Stella Mood. Jedynie za koszty przesyłki 16,90 zł.
A potem co 3 miesiace przysyłają ci wymienne ostrza za ok. 50 zł.
Wiece jak to jest. Dzwonią zawsze w najmniej odpowiednim momencie. Obiecują, że produkt spełni wszelkie oczekiwania, będzie prał , gotował i odprowadzi dzieci do przedszkola jeśli trzeba.
Patrząc na swoje nogi stwierdziłam, że już czas odkłaczania i zgodziłam się.

Otwierając przesyłkę sama siebie karciłam w myślach, jaka ja głupia i naiwna jestem.
Już miałam nawet tytuł posta jaki nadam "Naciągacze !!! Nie dajcie się nabrać"
Chciałam dać jednak szanse temu czemuś z Chin zapewne. Postanowiłam przetestować.



Kolor różowy, jak to damskie maszynki przeważnie mają. W ręku układa się całkiem nieźle. Ma swój ciężar co daje poczucie stabilności i gumowy dół rączki, dzięki czemu nie wyślizguje się z mokrych rąk. Ostrza dopasowują się do skóry i nie podrażniają , nawet jak lecisz w różne strony. Jedno pociągnięcie wystarczy, aby pozbyć się włosków.  Po dwóch pociągnięciach zapycha się jednak.



Podsumowując, jest to idealna maszynka do golenia dla kobiet majacych rzadkie owłosienie i reagujących na minimalnie widoczne igiełki. Mogą sobie na nią pozwolić osoby mogące wygospodarować 5 dyszek co trzy miesiące na nowe nożyki.

Ja tymczasem wykorzystam maszynkę do końca i wracam do depilatora, a jutro dzwonię/piszę w sprawie rezygnacji z dalszych przesyłek. Mam nadzieję, że kłopotów nie będzie.




6 komentarzy:

  1. ooo wygląda całkiem fajnie ;)

    Zapraszam na konkurs - do wygrania bon na buty ;)
    Warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ją miałam, dwa razy przysłali i za drugim się skusiłam:P Jak narazie jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak to już bywa z telemarketami;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12:58

    Na stronie jest napisana instrukcja obsługi. Jest tam napisane, że maszynkę się spłukuje po każdym pociągnięciu. Jak się "zapycha" to ją spłukujesz i wyciągasz włoski. Trzeba dbać o swoje rzeczy. Chyba nigdy w żadnej maszynce włosy nie wychodziły same tyłem/bokiem. Trzeba je było płukać i będzie trzeba. Koniec. Btw. Maszynka nazywa się "Estelle" a nie "Stella".

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja maszynka była jeszcze STELLA ! Proszę zajrzeć również na tą stronę - tu tez jest STELLA !
    Myjąc maszynkę po każdym pociągnięciu musiałabym spędzić chyba dwie godziny w łazience... Nie zapuszczam włosów na nogach, więc zwykle mam maleńkie włoski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy00:37

    W Tesco masz do niej wkłady 4 szt za 8 zł
    https://nakup.itesco.cz/groceries/cs-CZ/products/2001018724245

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...