20 września 2015

Dlaczego faceci nie chcą ślubu ?

Pierścionek zaręczynowy gości na Twoim palcu już od dłuższego czasu. W teorii jest on zapowiedzią ślubu, wesela, białej sukni , gołębi, fontany z czekolady....Cieszysz się jak głupia wyobrażając sobie wielką salę, a na środku Wy romantycznie przytuleni w tańcu.
Mija rok, mija dwa... bywa różnie, czasem słońce, czasem deszcz, ale jest Wam dobrze ze sobą. Gorszy dzień, chwila nudy, spojrzenie na palec i BUM..."Ty mnie nie kochasz", "Kiedy ślub", " Co dalej". Czarna rozpacz w głowie kobiety i w końcu pada pytanie "Po co były te zaręczyny?". Facet prosta rzecz odpowie ci pierwszym zdaniem jakie przyjdzie mu na myśl."Bo chciałaś dowodu miłości". UUUU ... lepiej wyjdź, albo NIE ! Słuchaj  jak wielki ból i przykrość mi sprawiłeś ! Dałeś mi pierścionek, bo chciałam?  Czyli nie chcesz ślubu?  Idiotka ! idiotka, a jak tak się cieszyłam......
Mamy tu przykład faceta, który nie pomyślał nad sensem wypowiadanych słów i pewnie nadal nie wie o co kaman.

http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,16838884,wiadomosc.html




To wcale nie tak, że ON nie chce ślubu, że  Cie nie kocha i jest z Tobą bo jest.


1. Miłość wystarczy.

Jest dobrze. Po co to zmieniać? Ja kocham Cię, Ty kochasz mnie. Będziesz więcej czuć gdy podpiszemy umowę? Nie zostawiłbym Cię nigdy bez grosza przy duszy. Trochę mnie to obraża.
Faceci nie potrzebują dowodów miłości w postaci prezentów,imprez, czy innych ... Dla nich najważniejsze jesteśmy my i starcza im, że jesteśmy, kochamy, dbamy...
Kobiety to takie trochę materialistki. Napisałam "trochę" by samej siebie nie obrazić ;P.  Uwielbiamy prezenty, niespodzianki, a te niespodziewane cieszą nas najbardziej. Chwalimy się pierścionkiem zaręczynowym każdemu przez miesiąc, ale czy to jest najważniejsze?

2. Pieniądze.

Kwestia finansowa ma tu duże znaczenie. Każdy facet  czuje się w obowiązku zapewnić dobrobyt rodzinie. Chce by nikomu niczego nie brakowało.
Jako mały chłopiec chciał być strażakiem, policjantem, ninją, czy innym super bohaterem modnym w tym czasie. A ONA? Każda mała dziewczynka miała etap księżniczki, czy panny młodej. Wyobrażałyśmy sobie siebie w białej sukni z welonem u boku przystojnego eleganta we fraku.  Nie lada wyzwanie czeka zatem przed NIM, by sprostać marzeniom potrzeba wiele kasy.  Ślub to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju. Pamięta się o nim przez całe życie, a ON nie chce by ONA wypominała mu skromny poczęstunek, czy nieprofesjonalnych grajków aż ich śmierć nie rozłączy.

3. Przerażenie.

Ogrom wydarzenia jakim jest ślub i wymarzone przez nas wesele przerazić może wielu. Fotograf, kapela, sala, catering... im więcej wymieniamy tym bardziej bombardujemy umysł faceta. Wielu nie jest w stanie ogarnąć nawet wszystkich co miesięcznych opłat, a co dopiero załatwić te wszystkie "ważne" dla nas rzeczy. Najlepiej by ONA się tym wszystkim zajęła, a ON martwił się tylko o wieczór kawalerski, bo to o dziwo jest w stanie zorganizować bardzo szybko i z wielka starannością.
Gdy coś przeraża oddalamy to jak najdalej, proste.

http://papilot.mykmyk.pl/img/660/0/slub-14089187.jpg

Dla facetów ślub, wesele i cała ta szopka nie jest zupełnie ważna. My jesteśmy dla nich ważne ! Papierek zmieni jedynie nazwisko, albo i nawet nie. Co będzie innego po ślubie?  Dalej będziemy się kochać, dalej będziemy razem żyć jak do tej pory. Jedynie stan konta spadnie do minimum. Mogliśmy za to jechać na wczasy do Chorwacji......

10 komentarzy:

  1. U mnie w związku jest na odwrót- to facet coś przebąkuje o ślubie a ja kompletnie nie widzę siebie w białej sukni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było ze mną :) Mój Piotrek chciał ślub i to ja siebie nie widziałam na ślubnym kobiercu.
      Ale nie żałuję tej decyzji! Jesteśmy szczęśliwą i kochającą się rodzinką :)

      Usuń
  2. Ja akurat należę do tego grona, dla którego ślub akurat nie ma znaczenia ;) Jesteśmy bardzo szczęśliwi, a jeśli kiedyś wpadniemy na pomysł legalizacji, to najchętniej chciałabym zrobić tylko we dwójkę, bez wesel, przyjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak szczerze mówiąc, to ja też nie chcę ślubu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm to ja chyba mam coś z faceta :P Nie chcę ślubu i jest mi tak dobrze jak jest :) Ale ja nie mieszkam w Polsce i mój związek mimo braku papierka jest w pełni legalny.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierścionek wybieralismy razem. Nie wiem czy czul sie zmuszony. Ślub zaplanowalismy dopiero po 2 latach narzeczeństwa, bo wczesniej zadne nie mialo na to ochoty:p.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jestem w związku ponad 7 lat i nadal doprosić się o pierścionek nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie dziś w "Bal czy szmal" w radiu Eska był chłopak, który chciał odzyskać pannę. Powód? Zachęcał ją do ślubu, nakręcał się, ciągle o nim gadał a jak już przyszło do poważniejszych planów to się wystraszył i zaczął się wycofywać, odechciało mu się itd przez co ona pomyślała,że jemu już nie zależy...I weź tu mężczyzne zrozum!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślub to tylko papier, który wcale nie gwarantuje tego, że para będzie żyć ze sobą szczęśliwie do końca życia. Rozumiem te, które marzą o superweselisku i pierścionku z brylantem wielkości słonia, ale... mnie osobiście jakoś nie ciągnie cała ta szopka i nie rozumiem kobiet lub mężczyzn, które NA SIŁĘ próbują przymusić drugą osobę do ślubu. Rozumiem jeśli to jest obopólne dążenie - ale wyrzuty w stylu "kiedy się w końcu pobierzemy?" uważam za trochę dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale szczęściara ze mnie, marzyłam może nie o ślubie, ale o małżeństwie jako takim i trafiłam na faceta, który myślał o związku "poważnie" ze ślubem w planie :) niedługo pierwsza rocznica. I wiem, że wiele osób mówi, że ślub w sumie nic nie zmienia, ale my czujemy się teraz, jako Mąż i Żona inaczej, dla nas jest jakoś tak jeszcze fajniej :)
    Ale jeżeli ma się jakieś wątpliwości albo nie czuje potrzeby, to rzeczywiście bez sensu

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...