06 lutego 2015

Chusteczki zmywające Beauty Formulas

Często podróżujesz, a pociąg, autobus, czy inny środek transportu nie zapewnia Ci rozrywki? Te chusteczki są właśnie dla Ciebie. Zajmą Ci czas , a przy okazji sprawią, że dłoni nie będzie szpecił stary pozdzierany lakier.



DOSTĘPNOŚĆ: cefarm.24
CENA: ok. 8 zł

Chusteczki zmywające lakier są nowością na rynku. Widziałam już waciki, patyczki, ale ten rodzaj zmywacza był dla mnie nie znany.
 Pudełko z ciekawym designem wszech okalających dłoni mieści w sobie 10 saszetek z chusteczkami. Estetyka przede wszystkim, każda chusteczka osobno zapakowana starcza na obydwie dłonie i można zabrać jedną/dwie, nie zabierając przestrzeni w już i tak przepakowanej torebce.


Trzeba jednak wiedzieć, że brak acetonu zawsze wiąże się z mocniejszym tarciem - coś za coś.
Powierzchnia materiału na pierwszy rzut/dotyk zdaje się sucha. Im mocniej trzemy i ściskamy zauważamy jednak mocniejsze wydzielanie się środka zmywającego. Nie pachnie on zbyt przyjemnie, ale to nie deo spray, by zachwycał swą wonią. Kojarzy mi się to z denaturatem.....
Lekki lakier, czy odżywkę dosyć szybko usuniemy tą formą zmywacza. Problem zaczyna się przy lakierach ciemniejszych, mocno kryjących. W warunkach domowych wstałam po tradycyjny zmywacz po starciu trzech pazurków. Szkoda mi było czasu i nerwów. Jeśli masz brokatowy lakier w tej chwili, nawet nie otwieraj saszetki....


Plusikiem jest to, że ładnie pielęgnuje pazurki i i skórki nie wysuszając ich.

Tak, więc... jeśli wybierasz się w podróż pakuj  saszetki dwie, pół godzinki minie Ci szybciutko ;)




Testowanie możliwe dzięki:

20 komentarzy:

  1. Dobra rzecz na podróż ale na dłuższą metę takie sobie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie na podróż byłyby ok, ale jednak w domu szybciej i łatwiej będzie używając zmywacza.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ni polubiłam tych chusteczek, nie męczyłam się tylko nasączyłam je zmywaczem isany

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam z NU z Shiny Box bo mają dodatkowo oliwkę i zawsze w pociągu w środę zmywam nimi bo nie mam co robić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry pomysł z tymi saszetkami na wyjazd. Zawsze brakuje mi czasu na zmycie schodzącego już lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  6. no na wyjazd sa idealne ale ja pozostanę wierna wacikom :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Łooo losie, ja bym nie miała nerwów żeby jakikolwiek lakier testować takimi chusteczkami... nie mam cierpliwości do takich rzeczy! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam chusteczek firmy Jelid i chyba wychodzą trochę taniej, bo 2 chusteczki kosztują 1 zł. W dodatku zapach w moim odczuciu jest całkiem przyjemny :)
    Jak dla mnie to świetny patent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie na moje nerwy, nie jestem na tyle cierpliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zachęcily mnie, ja musze mieć ekstra nawilżone i muszą perfekcyjnie zmywać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo, nie wiedziałam, że BF mają też takie chusteczki w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W czasie podróży dość przydatny gadżet

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyli nadaje się tylko na wyjazd, żeby nie ryzykować zalania torebki tradycyjnym zmywaczem w butelce.

    OdpowiedzUsuń
  14. coraz więcej firm wypuszcza takie chusteczki, ale mimo wszytko nie ma to jak standardowe zmywacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. no to widzę że tylko w podróż się nadają. Ja nie mam cierpliwości do zmywania paznokci i pewnie też sięgnęłabym po zwykły zmywacz.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł zły nie jest ;P Ale wykonanie już gorsze :D Nie miała bym chyba nerwów do takiego tarcia paznokci...

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam je w domu, ale jeszcze nie testowałam :).

    OdpowiedzUsuń
  18. na co dzień chyba jednak wolę zwykły zmywacz, ale na podróż bardzo fajny patent :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy sposób na spędzanie wolnego czasu :) Dodatkowo oprócz chusteczek warto wyposażyć się w krem do pielęgnacji rąk, najlepiej naturalny (np. http://tolpa.pl/pielegnacja-dloni,k66). Dzięki temu znacznie przyjemniej minie nam czas, chyba że spotkamy podczas podróży jakichś interesujących ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama korzystam z tych chusteczek( raczej tylko wyjazdowo) i jestem zadowolona choć zmywacz jest o wiele prostszy i szybszy ;)
    Ostatnio trochę eksperymentuję więc czemu nie ;) Mój ostatni wynalazek to odżywka do rzęs Bodetko Lash- super odżywka polecam każdemu ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania. Dziękuje :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...